Mieszkańcy nie chcieli "autostrady" pod oknami. Urzędnicy zmienili plany

Ulica Bartycka czeka na przebudowę
Ulica Bartycka czeka na przebudowę
Źródło: Klemens Leczkowski/tvnwarszawa.pl
Urzędnicy przygotowują się do przebudowy ulicy Bartyckiej. To ważna, ale bardzo zaniedbana arteria, która stanowi najkrótszą drogę do centrum z osiedli we wschodniej części Mokotowa. Jeszcze kilka lat temu planowano w jej miejscu przeskalowaną "autostradę", której sprzeciwiali się mieszkańcy. Teraz plan uległ zmianie.

O gruntowny remont Bartyckiej mieszkańcy okolicznych osiedli zabiegają od lat. Łącząca Siekierki z Czerniakowem ulica po każdych większych opadach zamienia się w jezioro. Potrzebna jest budowa kanalizacji deszczowej, ale również nowe chodniki i ścieżka rowerowa. Przymiarki do remontu zaczęto w 2018 roku. Projekt rozbudowy miał być gotowy w roku 2021, ale m.in. pandemia, problemy finansowe i proceduralne spowodowały opóźnienie prac.

Harmonogram przebudowy

Pierwsze konkretne kroki udało się podjąć w 2023 roku. Najpierw Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta podpisał porozumienie z warszawskimi wodociągami w zakresie wspólnej realizacji inwestycji. W sierpniu tego samego roku miasto zawarło umowę z wykonawcą dokumentacji projektowej.

W lutym 2026 roku szefowa SZRM Ewelina Degowska przekazała harmonogram inwestycji. Jeszcze w tym miesiącu drogowcy liczą na pozyskanie decyzji środowiskowej, co umożliwi im wystąpienie w czerwcu o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Jak przewidują, dostaną ją w styczniu 2027 roku. Następnie, w trzecim kwartale przyszłego roku, chcą ogłosić przetarg na roboty budowlane. Podpisanie umowy nastąpiłoby do końca roku. Wykonawca dostanie czas na realizację zadania do drugiego lub trzeciego kwartału 2029 roku.

Mieszkańcy nie chcieli "autostrady"

Podczas pierwszych przygotowań do modernizacji Bartyckiej mieszkańcom zaprezentowano plan, który zakładał budowę, co najmniej dwupasmowej, przeskalowanej ulicy od Czerniakowskiej do Nadrzecznej, niepołączonej z żadną inną dużą ulicą. Mieszkańcy okolicznych osiedli oprotestowali tę wizję. W petycji skierowanej do ówczesnego wiceprezydenta Warszawy odpowiedzialnego za inwestycje drogowe Roberta Soszyńskiego pisali, że nie chcą pod swoimi oknami "autostrady". Ponadto Bartycka w takim kształcie dublowałaby przebiegającą równolegle, kilkaset metrów na południe, monstrualną aleję Polski Walczącej, która łączy Czerniakowską z Trasą Siekierkowską.

Wówczas decyzję o rozbudowie ulicy do dwóch jezdni po dwa pasy w obu kierunkach ratusz motywował zapisami uchwalonego w 2000 roku Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego.

Ulica Bartycka a aleja Polski Walczącej
Ulica Bartycka a aleja Polski Walczącej
Źródło: Google Maps

Zmiana planów

Po latach urzędnicze plany zostały zrewidowane, a skala Bartyckiej po przebudowie nieco okrojona.

- Projekt rozbudowy ulicy Bartyckiej zakłada zróżnicowany przekrój drogi, dostosowany do charakteru poszczególnych odcinków oraz prognozowanego natężenia ruchu - przekazała nam Wioleta Rosłoniec, rzeczniczka prasowa SZRM.

Koncepcja jest taka, aby na odcinku około 1,3 km - od Czerniakowskiej do skrzyżowania z ulicami Ku Wiśle oraz Pułku AK "Waligóra" powstał układ dwujezdniowy z pasem dzielącym o szerokości trzech metrów. W kierunku Czerniakowskiej przewidziano dwa pasy ruchu, natomiast w kierunku przeciwnym jeden. - Zakłada się, że skrajny pas w stronę Czerniakowskiej będzie pełnił funkcję buspasa oraz pasa do obsługi lokalnych dojazdów i relacji skrętnych - zaznaczyła Rosłoniec. I wskazała, że na dalszym odcinku Bartycka będzie miała jedną jezdnię. Od skrzyżowania z ulicami Ku Wiśle i Batalionu AK Bałtyk do Rodzynkowej zaprojektowane zostaną trzy pasy ruchu: dwa w kierunku ul. Czerniakowskiej, w tym jeden przeznaczony dla autobusów. Na ostatnim odcinku od Rodzynkowej do ulicy Gościniec pozostaną dwa pasy ruchu. Dopuszczalna prędkość na całym przebudowanym odcinku to 50 km/h.

- W ramach inwestycji powstaną chodniki o szerokości minimum dwóch metrów, drogi dla rowerów o szerokości minimum dwóch i pół metra, zatoki postojowe, nowe oświetlenie oraz elementy odwodnienia i przebudowana infrastruktura podziemna. W pasie dzielącym przewidziano nasadzenia zieleni wysokiej - wyliczyła Rosłoniec.

29 milionów złotych

Przedstawicielka SZRM dodała też, że równolegle projektowana jest ulica Nadrzeczna, będąca przedłużeniem Bartyckiej. Będzie to droga lokalna z uspokojonym ruchem do 30 km/h, wyniesionymi skrzyżowaniami oraz chodnikami.

- Szacunkowy koszt inwestycji zostanie określony po zakończeniu opracowania dokumentacji projektowej i sporządzeniu kosztorysu inwestorskiego. Obecnie Wieloletnia Prognoza Finansowa zabezpiecza na realizację robót budowlanych ponad 29 milionów złotych - poinformowała Wioleta Rosłoniec.

Czytaj także: