Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Śląski Oddział Straży Granicznej
"Okazali dokumenty, które po sprawdzeniu okazały się unieważnione. Taki status widniał w dostępnych Straży Granicznej systemach teleinformatycznych. Ponieważ ich właściciele nie posiadali żadnych innych ważnych dokumentów, które uprawniałyby do przekroczenia granicy, nie dostali zezwolenia na wyjazd" - przekazał w komunikacie rzecznik porucznik Szymon Mościcki, rzecznik Śląskiego Oddziału Straży Granicznej.
Przypomniał przy tym, żeby przed wylotem sprawdzić datę ważności potrzebnych dokumentów i ich stan. Wspomniał także, że nie można się posługiwać dokumentami zgłoszonymi urzędowo jako zagubione, ponieważ te figurują w bazach danych jako unieważnione.
Źródło: tvn24.pl