Na lotnisku dowiedzieli się, że nigdzie nie polecą

Straż Graniczna zaleca sprawdzić dokumenty przed podróżą
Pasażerowie na lotnisku Katowice-Pyrzowice (wideo archiwalne, ilustracyjne)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Śląski Oddział Straży Granicznej
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dwoje podróżnych miało lecieć na wakacje w Egipcie i w Macedonii. Na katowickim lotnisku zgłosili się do kontroli granicznej i dowiedzieli się, że zostaną jednak w Polsce.

"Okazali dokumenty, które po sprawdzeniu okazały się unieważnione. Taki status widniał w dostępnych Straży Granicznej systemach teleinformatycznych. Ponieważ ich właściciele nie posiadali żadnych innych ważnych dokumentów, które uprawniałyby do przekroczenia granicy, nie dostali zezwolenia na wyjazd" - przekazał w komunikacie rzecznik porucznik Szymon Mościcki, rzecznik Śląskiego Oddziału Straży Granicznej.

Przypomniał przy tym, żeby przed wylotem sprawdzić datę ważności potrzebnych dokumentów i ich stan. Wspomniał także, że nie można się posługiwać dokumentami zgłoszonymi urzędowo jako zagubione, ponieważ te figurują w bazach danych jako unieważnione.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: