Pożar młodego lasu. Trwa dogaszanie

IMG_9739
Pożar młodnika w miejscowości Hutki pod Częstochową
Źródło: Katarzyna Kowal
Młodnik w miejscowości Hutki w powiecie częstochowskim stanął w niedzielę w płomieniach. Ogień zajął kilkanaście hektarów młodego lasu. Akcję gaśniczą utrudniał silny wiatr, ale żywioł udało się opanować. - Trwa dogaszanie zarzewi ognia i z pewnością będziemy jeszcze tutaj przez długie godziny - powiedział komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali w niedzielę o godzinie 13.09 - poinformowała Aneta Gołębiowska z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.

Po godzinie 18 komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie Kamil Dzwonnik przekazał, że pożar został opanowany.

- Trwa dogaszanie zarzewi ognia i z pewnością będziemy jeszcze tutaj przez długie godziny, mimo że pożar został zlokalizowany, nie rozprzestrzenia się, to cały czas zachodzi ryzyko, iż może on się dalej rozprzestrzenić, więc z pewnością będziemy dozorować to miejsce do godzin porannych - wyjaśnił na antenie TVN24 brygadier Dzwonnik.

15 hektarów ognia

Ogień pojawił się na terenie leśnego młodnika w miejscowości Hutki pod Częstochową. To pożar wierzchołkowy lasu. Ogień objął około 15 hektarów powierzchni lasu. Ze względu na duże zadymienie trudno dokładnie oszacować obszar objęty pożarem.

Ogień gaszony jest z ziemi i z powietrza. - W akcji gaśniczej bierze udział samolot Dromader Lasów Państwowych., który dokonuje zrzutów wody - poinformowała Aneta Gołębiowska z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.

Łącznie zadysponowane zostały dwa samoloty gaśnicze, dwa śmigłowce gaśnicze, dziewięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej, a także 24 zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z okolicznych miejscowości.  

Czytaj także: