Z impetem wjechał w drzewo

38-latka nie udało się uratować
Bojszowy. 38-latek zderzył się z drzewem
Źródło wideo: KPP Bieruń
Źródło zdj. gł.: KPP Bieruń
Tragiczny wypadek w Bojszowach na Śląsku. 38-letni kierowca zjechał z jezdni i uderzył w pobliskie drzewo. Mężczyzny nie udało się uratować.

Do wypadu doszło o godzinie 3 w miejscowości Bojszowy. - Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 38-letni mężczyzna kierujący samochodem osobowym marki audi, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo - poinformowała asp. Katarzyna Szewczyk, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu.

Mężczyzna trafił do szpitala, ale nie udało się go uratować
Mężczyzna trafił do szpitala, ale nie udało się go uratować
Źródło zdjęcia: KPP Bieruń

Wiadomo, że poszkodowanego przewieziono do szpitala. Niestety mimo starań medyków, mężczyzny nie udało się uratować. Siła uderzenia była ogromna, samochód został praktycznie całkowicie zmiażdżony.

38-latek podróżował sam. Wygląda na to, że nie było świadków wypadku. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

38-latka nie udało się uratować
38-latka nie udało się uratować
Źródło zdjęcia: KPP Bieruń

Kierowca jechał w kierunku Pszczyny. Zderzył się z drzewem na ulicy Gościnnej - to część drogi wojewódzkiej 931. Od godziny 7 ruch w tym miejscu odbywa się bez utrudnień.

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Aleksandra Arendt-Czekała
Czytaj także: