W niedzielę nad Polską przechodziły silne burze. Towarzyszyły im intensywne opady deszczu, grad i silne podmuchy wiatru. Największą sumę opadów zanotowano na stacji meteorologicznej we Włodawie w województwie lubelskim - tam w 24 godziny spadło 66 litrów deszczu na metr kwadratowy. Dużo deszczu napadało również w Ciciborze (woj. lubelskie) - 63 l/mkw., w Kętrzynie (woj. warmińsko-mazurskie) - 53 l/mkw oraz w Węgorzewie (woj. warmińsko-mazurskie) - 49 l/mkw.
Wał szkwałowy nad Polską
Około godziny 17 szczególnie silna burza przeszła nad województwem małopolskim. Na niebie pojawił się wał szkwałowy, doskonale widoczny nad Krakowem. Charakterystyczna chmura często zwiastuje nadejście intensywnych opadów. Towarzyszą jej także porywiste podmuchy. W niedzielę około godziny 17.30 średnia prędkość wiatru na lotnisku Kraków-Balice wynosiła 72,4 kilometra na godzinę, a najsilniejszy poryw osiągnął prędkość 103 km/h.
Wał szkwałowy, nazywany także chmurą szelfową lub arcusem, najczęściej powstaje na przednim skraju strefy burzowej. Formuje się w wyniku zderzenia dwóch różnych mas powietrza. W Polsce najczęściej obserwowany jest latem.
Materiały otrzymaliśmy na Kontakt24.