W niedzielę (19 lipca) około godziny 17.30 do strażników miejskich wpłynęło zgłoszenie o niebezpiecznym zdarzeniu, do którego doszło w rejonie tak zwanej Zielonej Główki, przy ujściu Wisły Śmiałej w Górkach Zachodnich.
Czytaj też: 11-latek przypadkowo uruchomił skuter wodny. Ranne osoby opuściły szpital
"Po rozbiciu skutera wodnego o falochron trzy osoby zostały odcięte od bezpiecznej drogi powrotu i schroniły się na betonowych gwiazdoblokach. Wokół nich rozbijały się fale, a uszkodzony skuter dryfował po wzburzonym akwenie. Sytuacja była bardzo niebezpieczna" - poinformowała Straż Miejska w Gdańsku.
Warunki były trudne
W akcji ratunkowej, oprócz strażników miejskich, brali również udział ratownicy z Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Akcja zakończyła się powodzeniem. Nikomu nic poważnego się nie stało.
"Jednego z uczestników zdarzenia wraz z rozbitym skuterem bezpiecznie przetransportowano na brzeg. W tym samym czasie ratownicy SAR ewakuowali z gwiazdobloków pozostałe dwie osoby - matkę i syna - przewożąc ich do stacji ratowniczej w Górkach Zachodnich" - przekazała Straż Miejska w Gdańsku.
- Warunki były trudne, woda wzburzona. Chwilę po przybyciu strażników na miejscu pojawiła się jednostka Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, która ewakuowała jedną z osób, a strażnikom przekazała skuter, który odholowali. Następnie ewakuowali pozostałe dwie osoby - powiedział Andrzej Hinc ze Straży Miejskiej w Gdańsku.