Polak Krystian Machnik od lat pomaga mieszkańcom okolic Czarnobyla - miejsca, gdzie 40 lat temu doszło do katastrofy w elektrowni atomowej. Starszych ludzi, którzy tam wrócili, zostało niewielu. Klepią biedę. Traktowani są jak trędowaci. Jego pomoc jest bezcenna, ale bywa, że w Polsce spotyka się z hejtem.