Woda porwała McLarena wartego 14 milionów złotych. Krótko po tym, jak został kupiony

Autor:
jdw//mm
Źródło:
Instagram/lambo9286, ladbible.com, tvn24.pl

Sportowy McLaren zalany przez wdzierającą się na ulice miasta wodę - takie zdjęcie w środę zamieścił jeden z aktywnych w mediach społecznościowych Amerykanów. Regularnie prezentujący luksusowe samochody mężczyzna poinformował, że pojazd został porwany przez wodę z jego garażu. Zaledwie 12 dni wcześniej chwalił się nabyciem tego sportowego samochodu.

Influencer podpisujący się jako Ernie prowadzi na Instagramie profil obserwowany przez ponad milion użytkowników. Regularnie publikuje na nim zdjęcia luksusowych samochodów, które - jak twierdzi - posiada w swoim garażu.

McLaren zalany wodą

16 września pochwalił się swoim najnowszym samochodem - sportowym McLarenem P1. Wyprodukowanych zostało jedynie 375 egzemplarzy tego samochodu. Ich cena wynosiła początkowo 1,35 mln dolarów (ok. 6,75 mln zł), jednak ze względu na ograniczoną dostępność obecnie sprzedawane są już za ok. 2,9 mln dolarów, czyli ok. 14,5 mln złotych.

W środę na profilu zamieszczone zostało nowe zdjęcie, na którym widać McLarena zalewanego przez wodę wdzierającą się na ulice miasta. Jak wynika z zamieszczonego pod zdjęciem podpisu, samochód został porwany przez żywioł z zamkniętego garażu. Zdjęcie w zaledwie kilkanaście godzin polubiło ponad 50 tys. użytkowników.

Dzień wcześniej mężczyzna opublikował zdjęcie tego samego samochodu wypełnionego zakupami z podpisem "my hurrican supply car", co można przetłumaczyć jako "mój samochód dostawczy na huragan". Według amerykańskich mediów McLaren padł ofiarą huraganu Ian, który w środę wieczorem dotarł do Florydy.

ZOBACZ TEŻ: Wyłączył prąd ponad dwóm milionom odbiorców. Niszczycielska wędrówka Iana trwa

Huragan Ian uderzył w południowo-zachodnie wybrzeże Florydy

Huragan wiejący z prędkością dochodzącą do 240 km, który uderzył wczoraj około godziny 15:05 lokalnego czasu w południowo-zachodnie wybrzeże Florydy, spowodował niewyobrażalne straty. Setki tysięcy Amerykanów zostało pozbawionych dostępu do prądu. W wielu miejscach czasowo zerwana została łączność komórkowa. Część mieszkańców Florydy pozostaje uwięziona w swoich domach z powodu olbrzymich ilości wody. Lokalna policja informowała również, że zalane zostały liczne samochody.

Amerykańskie Krajowe Centrum Huraganów (NHC) poinformowało, że Ian osłabł i obecnie klasyfikowany jest jako burza tropikalna. W dalszym ciągu żywioł niesie jednak ze sobą spore zniszczenia. 

ZOBACZ TEŻ: Huragan Ian uderzył we Florydę. Setki tysięcy ludzi bez prądu, "fale są niesamowicie wysokie"

Autor:jdw//mm

Źródło: Instagram/lambo9286, ladbible.com, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Instagram - @lambo9286

Pozostałe wiadomości