|

Nowe państwo atomowe? Ryzykowna gra Trumpa

Prezydent Donald Trump i książę Arabii Saudyjskiej Mohammed bin Salman, faktyczny przywódca kraju.
Prezydent Donald Trump i książę Arabii Saudyjskiej Mohammed bin Salman, faktyczny przywódca kraju.
Źródło zdj. gł.: Saudi Ministry of Foreign Affairs/UPI Photo via Newscom / PAP
Porozumienie nuklearne Stanów Zjednoczonych i Arabii Saudyjskiej może otworzyć reżimowi w Rijadzie drogę do bomby atomowej - ostrzegają eksperci. Grozi to nowym wyścigiem zbrojeń, którego konsekwencje mogą sięgać daleko poza Bliski Wschód.Artykuł dostępny w subskrypcji

- Iran nigdy nie będzie miał broni jądrowej - zapewniał Donald Trump przed rokiem na amerykańsko-saudyjskim szczycie w Rijadzie. Sala odpowiedziała aplauzem. Z entuzjazmem klaskał także siedzący na honorowym miejscu książę Mohammed bin Salman - faktyczny przywódca kraju, któremu Trump być może właśnie otwiera drogę do budowy nuklearnej potęgi.

Pozostało 94% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Dlaczego prezydent USA zdecydował się na porozumienie nuklearne z Arabią Saudyjską.
Dlaczego eksperci biją w tej sprawie na alarm.
Jakie konsekwencje dla regionu może mieć umowa.
W jaki sposób konflikt z Iranem wpływa na decyzje Rijadu i Waszyngtonu.
Dlaczego umowa może mieć skutki także poza Bliskim Wschodem.
Zobacz także: