Zgodnie z oczekiwaniami rynku bank centralny w piątek podniósł krótkoterminową stopę procentową do 0,75 proc. z 0,5 proc. Decyzję podjęto jednogłośnie. Poprzednio stopy procentowe zostały podniesione w styczniu z 0,25 do 0,5 proc.
Piątkowa decyzja oznacza, że stopy procentowe w Japonii znalazły się na najwyższym poziomie od 1995 r., czyli kryzysu finansowego, który wciągnął Bank Japonii w długotrwałą walkę z deflacją.
Komunikat banku centralnego
Bank centralny usunął z komunikatu zapisy mówiące o stagnacji gospodarczej i inflacji wywołanej amerykańskimi cłami. Podkreślił za to, że Japonia zmierza w kierunku trwałego osiągnięcia celu inflacyjnego na poziomie 2 proc., wspieranego przez wzrost wynagrodzeń, oraz że jest gotowa na dalszą normalizację polityki pieniężnej.
"Oceniając ostatnie dane i badania, istnieje duże prawdopodobieństwo, że tandem umiarkowanego wzrostu płac i inflacji będzie się utrzymywał" - podał Bank Japonii w w piątkowym oświadczeniu, wyjaśniającym decyzję o podwyżce stóp.
"Biorąc pod uwagę, że realne stopy procentowe pozostają na znacząco niskim poziomie, Bank Japonii będzie kontynuował zacieśniania polityki pieniężnej", jeśli prognozy gospodarcze i inflacyjne okażą się słuszne - dodano w oświadczeniu cytowanym przez Reutersa.
Prognozy dla gospodarki
Bank centralny zaprezentował w piątek nieco bardziej optymistyczną ocenę gospodarki niż na poprzednim posiedzeniu w październiku, wskazując, że będzie "rosła w umiarkowanym tempie".
Wcześniej oceniał, że wzrost może utknąć w miejscu z powodu amerykańskich ceł, jednak gospodarka kraju wykazała się odpornością na politykę USA.
Podkreślając optymizm w zakresie perspektyw inflacyjnych, bank zmienił także ocenę inflacji bazowej, wskazując, że będzie ona stopniowo rosnąć, podczas gdy w październiku prognozował jej przejściową stagnację.
Autorka/Autor: wk/dap
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Mirko Kuzmanovic / Shutterstock