Atak na irański statek w cieśninie Ormuz. Jedna osoba nie żyje

ormuz shutterstock_617485811_1
Trump: nie żałuję wojny z Iranem
Źródło wideo: TVN24, FOX News Channel's The Ingraham Angle
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Jedna osoba zginęła a cztery zostały ranne w wyniku ostrzału irańskiego statku handlowego w cieśninie Ormuz. O ataku, do którego doszło w niedzielę rano w rejonie wyspy Keszm, poinformowały państwowe media w Iranie.

Państwowa, irańska agencja informacyjna IRNA przekazała, że władze nie zidentyfikowały jeszcze pochodzenia pocisku. Ostrzału nie skomentowała jak do tej pory armia USA, która blokuje irańskie porty.

Spotkanie w sprawie cieśniny Ormuz

W poniedziałek, jak zapowiedziały władze Iranu, dojdzie do spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów regionu. Tematem spotkania będzie omówienie starań Iranu, i leżącego po drugiej stronie cieśniny Ormuz Omanu, dotyczących zarządzania żeglugą w cieśninie. Nie wszystkie kraje Zatoki Perskiej są jednak zainteresowane udziałem w rozmowach, absencję zapowiedziały już władze Bahrajnu.

Iran podkreślił, że osiągnięcie porozumienia z Omanem w sprawie cieśniny nie oznacza, że zostanie ona otwarta dla żeglugi. "Droga wodna zostanie otwarta pod warunkiem, że Stany Zjednoczone zakończą blokadę" - powiedział prezydent Mahmud Pezeszkian w rozmowie ze stacją India Today TV.

Wezwanie do ataków na tankowce

Radykalny irański dziennik "Kayhan" napisał w niedzielę, że na każdy atak na irański tankowiec Teheran powinien odpowiadać ostrzałem każdego tankowca w regionie. "Islamska Republika Iranu musi oficjalnie ogłosić, że od teraz, jeśli zostanie zaatakowany choćby jeden irański tankowiec, celem ataku staną się wszystkie tankowce w Zatoce Perskiej i Zatoce Omańskiej, a także każdy tankowiec poza regionem, który znajduje się w zasięgu sił irańskich" - napisała gazeta wydawana pod nadzorem przedstawiciela najwyższego przywódcy Iranu.

"Rynek ropy naftowej stanąłby w obliczu historycznego niedoboru podaży, a ceny wzrosłyby do niewiarygodnych i nieprzewidzianych poziomów" - podkreślił dziennik, dodając, że wynikające z tego zakłócenia mogłyby stać się "egzystencjalnym zagrożeniem dla światowego porządku gospodarczego".

>>> Ważny saudyjski rurociąg wyłączony po atakach. Orlen uspokaja

W odpowiedzi na rozpoczętą 28 lutego przez USA i Izrael wojnę Iran odpowiedział zablokowaniem cieśniny Ormuz, w której przed wybuchem tego konfliktu panowała swoboda żeglugi. Obecnie Iran wymusza na statkach handlowych uzyskanie zezwolenia na tranzyt przez cieśninę, powołując się na względy bezpieczeństwa i suwerenności. Rozważa też wprowadzenie mechanizmu pobierania opłat za usługi. Statki, które nie stosują się do tych zasad, są często celem ataków irańskich sił zbrojnych.

Źródło: PAP
Zobacz także: