Gazoport i zmiany w górnictwie. Resort energii podsumowuje ostatnie dwa lata

Z kraju

Tchórzewski: Do 2050 nie uda się ograniczyć udziału węgla w energetyceEKG
wideo 2/6

W Polsce wzrosło bezpieczeństwo energetyczne zarówno w obszarze energii elektrycznej, jak i zaopatrzenia w gaz - mówił w środę minister energii Krzysztof Tchórzewski podczas podsumowania 2-lecia rządu.

Podsumowując dwa lata działalności resortu Tchórzewski ocenił, że bezpieczeństwo wzrosło zarówno w obszarze energii elektrycznej, jak i zaopatrzenia w gaz. - Oddanie gazoportu oraz decyzja o jego rozbudowie, a także decyzja o budowie połączenia gazowego z Danią i Norwegią dają nam takie możliwości dywersyfikacji dostaw, dając pewność zasilania gazem - mówił minister.

W dziedzinie dostaw gazu jesteśmy już w dobrej sytuacji - ocenił. Jak mówił, utrzymywane są 3-miesięczne zapasy ropy i paliw, a system funkcjonowania zapasów będzie ulepszany.

Środki na inwestycje

Tchórzewski oświadczył też, że dzięki ubiegłorocznym decyzjom co do znaczącej redukcji wielkości dywidendy ze spółek energetycznych z udziałem skarbu państwa, znacząco wzrosły ich możliwości inwestycyjne. - Po poważnych negocjacjach z akcjonariuszami w zakresie ograniczenia wypłat okazało się, że nie było ucieczki od akcji naszych spółek - mówił. Minister zauważył, że "pojawiły się firmy emerytalne, które są bardzo zainteresowane inwestycjami długoterminowymi, które oczekują od nas potwierdzenia, że taka polityka będzie kontynuowana". Ocenił, że w spółkach rośnie akcjonariat, który oczekuje zwiększania ich wartości, a nie doraźnego wypłacania dywidendy. Jak mówił, dzięki takiej polityce w całym sektorze, który nadzoruje ME dywidenda spadła o 10 mld zł rocznie. To - według niego - oznacza uzyskanie możliwości inwestycyjnych na poziomie 30 mld zł. - Z takiego punktu widzenia nasze inwestycje są niezagrożone, są inwestycjami pewnymi dla instytucji współfinansujących. Dzięki temu na każdej następnej inwestycji uzyskujemy znacznie lepsze warunki - mówił Tchórzewski, dodając, że dzięki temu jest wielu chętnych do uczestnictwa w finansowaniu inwestycji w całym sektorze energetyczno-paliwowym. - W przyszłość patrzymy optymistycznie - ocenił minister.

Zmiany w energetyce odnawialnej

Tchórzewski podkreślił, że rząd PiS znacząco zmienił funkcjonowanie energetyki odnawialnej poprzez wprowadzenie zasady priorytetu dla energetyki rozproszonej, czyli prosumenta i klastra energii. - Dziś już widać, że takie podejście znalazło duże uznanie w społeczności lokalnej. Zauważył, że zainteresowanie pierwszymi pilotażowymi projektami klastrów energii przerosło oczekiwania resortu. Do ministerstwa zgłosiło się bowiem ponad 60 grup interesariuszy, czasami obejmujących całe gminy i powiaty - oświadczył. Jak dodał, prosumentów przybywa praktycznie w tempie geometrycznym. - Ta formuła produkcji energii elektrycznej - na własne potrzeby oraz z możliwością oddania nadwyżki do sieci i z prawem odebrania znaczącej części znajduje coraz szersze uznanie - ocenił Tchórzewski.

Polska chce być pionierem

Tchórzewski zapowiedział, że Polska chce być europejskim pionierem w technologii zgazowywania węgla: na razie taki jeden blok pracuje eksperymentalnie w Japonii. - Trwają prace nad budową w Bogdance elektrowni na zgazowanie węgla o mocy 500 MW - powiedział. Jak dodał, węgiel ma być zgazowany w obiegu zamkniętym a gaz będzie służył do wytworzenia energii elektrycznej. Podkreślił, że jest to pilotaż i obecnie trudno jest wyliczyć efektywność projektu, ale "kiedyś trzeba rozpocząć". - To z naszej strony jedna z odważniejszych decyzji, ale ktoś coś nowoczesnego musi zacząć i my chcemy w kilku dziedzinach być pierwsi w Europie - powiedział. Inną dziedziną, w której Polska miałaby znaleźć się w europejskiej czołówce to elektromobilność. Szef resortu przypomniał, że projekty ustaw o elektromobilności i funduszu elektomobilności są już po Komitecie Stałym RM.

Górnictwo

Wiceminister energii odpowiedzialny za sektor górnictwa Grzegorz Tobiszowski powiedział, że po objęciu władzy przez rząd PiS sytuacja sektora była dramatyczna a spółki branży praktycznie były w stanie upadłości. - W ciągu dwóch lat udało się nam przeprowadzić efektywną restrukturyzację górnictwa, udało się znacząco zmniejszyć dług sektora - mówił Tobiszowski.

Jak dodał, po trzech kwartałach br. zysk spółek sektora wyniósł prawie 1,66 mld zł. Jako przykład podał JSW, której akcje w 2015 r. kosztowały ok. 8 zł, dziś ponad 93 zł a bywało, że ponad 100 zł. - To ewenement na skalę światową. Pokazaliśmy, że na węglu można robić biznes – powiedział Tobiszowski.

Autor: ps//dap / Źródło: PAP