W środę prezydent Karol Nawrocki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapowiedzieli utworzenie programu SAFE zero procent, który ma stanowić polską alternatywę dla unijnego programu SAFE - systemu wspólnotowych pożyczek przeznaczonych na inwestycje w obronność.
Nowa inicjatywa ma zapewnić finansowanie modernizacji polskiej armii bez konieczności zaciągania kredytów i przy pełnej suwerenności decyzyjnej państwa.
Glapiński o polskim SAFE zero procent
Prezes NBP Adam Glapiński podczas czwartkowej konferencji prasowej odniósł się do nowej propozycji, podkreślając, że na tym etapie nie przedstawił jeszcze żadnych konkretów dotyczących projektu. - Najpierw musi to zobaczyć rząd i prezydent - powiedział.
Zaznaczył, że w sprawie SAFE zero procent NBP zamierza "proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia posiadanych przez nas rezerw dewizowych", gdyż "te rezerwy zgromadziliśmy w innym celu".
Szef NBP wymienił następnie cztery kluczowe punkty dotyczące programu SAFE zero procent:
1. potrzebna jest koordynacja działań nad celowymi rozwiązaniami, prezydent i rząd powinni poznać jako pierwsi te rozwiązania; 2. zapewniamy, że nasze działania będą realizowane ściśle i wyłącznie z mandatem prawnym NBP i przepisów prawa, konstytucji i ustaw; 3. zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia naszych rezerw (700 ton złota - do tego będziemy dążyć); 4. głównym zadaniem NBP jest dbanie o wartość polskiego pieniądza, stabilność cen i jak to nie jest zagrożone, to wspieranie polityki gospodarczej rządu - nasze główne zadanie jest zrealizowane i możemy wspierać politykę gospodarczą rządu.
Szef NBP wyjaśnił, że wcześniej nie można było wprowadzić proponowanych obecnie rozwiązań, ponieważ nie pozwalały na to warunki makroekonomiczne i prawne.
Podkreślił, że w przeszłości - w czasie pandemii czy po rosyjskiej agresji - sytuacja gospodarcza była zupełnie inna. Wyjaśnił też, że działania takie jak luzowanie ilościowe są możliwe tylko w wyjątkowych okolicznościach, np. przy zerowych stopach procentowych i zagrożeniu recesją, gdy bank centralny może skupować obligacje na rynku wtórnym.
Programy SAFE
W środę na wspólnej konferencji z prezydentem RP prezes NBP Adam Glapiński wykluczył możliwość skorzystania z aktywów rezerwowych NBP do sfinansowania SAFE zero procent. Dodał, nie podając szczegółów, że chodzi np. o zasilenie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, również w oparciu o obecne możliwości prawne, a w razie potrzeby konieczna będzie inicjatywa ustawodawcza.
Sejm zaakceptował w ubiegłym tygodniu senackie poprawki do ustawy wdrażającej program unijnych pożyczek na dozbrojenie SAFE. Ustawa w sprawie SAFE trafiła na biurko prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent nie poinformował do tej pory, czy podpisze ustawę. Ma na to czas do 20 marca.
Ustawa zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. Polska jest największym beneficjentem unijnego programu SAFE - może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Autorka/Autor: Bartłomiej Ciepielewski/kris
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24