Krótsze kolejki do lekarzy, wyższe emerytury. Plan Kopacz dla seniorów

Z kraju

ShutterstockKopacz: PO przedstawi Narodowy Program Senioralny

1 października w Gdańsku PO przedstawi „Narodowy Program Senioralny”, który będzie elementem nowej oferty programowej Platformy – zapowiedziała w niedzielę b. premier Ewa Kopacz. Opowiedziała się m.in. za „realnym” skróceniem kolejek do lekarzy oraz waloryzacją rent i emerytur.

Kopacz zabrała głos podczas niedzielnej konferencji PO w Sejmie pt. "Polityka senioralna - czas na odważne decyzje". W dyskusji wzięli udział m.in. przedstawiciele środowisk seniorów oraz niezależni eksperci. Była premier podkreśliła, że jeśli mowa jest o polityce prorodzinnej, trudno nie ująć w niej polityki senioralnej. - Rodziny są wielopokoleniowe. Ci najstarsi, kiedy siadamy przy świątecznym stole, zwykle są traktowani z odpowiednim szacunkiem i jako ci, którzy są takim solidnym, rzetelnym fundamentem naszych rodzin – mówiła Kopacz. Opowiedziała się za rewaloryzacją rent i emerytur, za „realnym” skróceniem kolejek do lekarzy, a także za wprowadzeniem bonów refundacyjnych na leki i rehabilitację, które – w jej ocenie – byłyby lepszym rozwiązaniem, niż program bezpłatnych medykamentów dla seniorów 75 plus, który w tym roku wprowadził rząd Beaty Szydło.

Usłyszeć głosy

- To są realne rozwiązania, które będziemy w "Narodowym Programie Senioralnym" prezentować 1 października. Ten nasz program będzie programem, który będziecie budować sami, będziecie dokładać kolejnego miesiąca swoją cegiełkę – zapowiedziała Kopacz, zwracają się do zgromadzonych na Sali seniorów. 1 października odbędzie się w Gdańsku ogólnopolska konwencja PO, podczas której przyjęty na zostać nowy program ugrupowania pt. „Polska obywatelska 2.0”. - Nie jesteśmy głusi na wasze głosy; chcemy dzisiaj, żeby dzisiaj szacunek do waszego środowiska był okazany nie tylko okazany w pustych słowach, ale przede wszystkim w czynach – dodała była premier.

"Przykra rzecz"

Wiceszef sejmowej komisji senioralnej Michał Szczerba (PO) skrytykował polityków PiS za niechęć dla realizacji drugiej edycji Obywatelskiego Parlamentu Seniorów. - Jest czymś absolutnie skandalicznym, że inicjatywa społeczna najbardziej świadomych, odpowiedzialność środowisk senioralnych - uniwersytetów III wieku, Polskiego Związku Emerytów, Rencistów, Inwalidów oraz gminnych rad seniorów nie zyskuje przychylności nowej władzy – ocenił polityk. Przypomniał, że na ostatnim posiedzeniu sejmowej komisji polityki senioralnej, m.in. głosami posłów PiS, podjęta została decyzja o zdjęciu patronatu merytorycznego komisji nad Obywatelskim Parlamentem Seniorów. - Jest to rzecz absolutnie przykra. Argumentem za zdjęciem tego patronatu była niezgoda prezydium Obywatelskiego Parlamentu Seniorów, aby to 16 polityków, 16 wojewodów wybierało delegatów. Nie można budować dialogu społecznego z seniorami w oparciu o dyktat, o ograniczenie samorządności samych seniorów – podkreślał Szczerba.

Zakończyć dyskryminację

Poseł PO zapowiedział, że jeśli marszałek Sejmu Marek Kuchciński nie zgodzi się, aby Obywatelski Parlament Seniorów obradował w Sejmie, wówczas jego spotkanie zostanie zorganizowane poza gmachem parlamentu. Pierwsze inauguracyjne obrady Obywatelskiego Parlamentu Seniorów odbyły się w Sejmie 1 października 2015 roku, w przypadającym tego dnia Międzynarodowym Dniu Osób Starszych. Szczerba zarzucił gabinetowi Beaty Szydło, że nie chce brać udziału w pracach nad konwencją ONZ o prawach osób starszych. - Rząd PiS nie tylko odmawia udziału w tych pracach, ale w oficjalnym stanowisku uznał przygotowanie konwencji ONZ za niecelowe. W uzasadnieniu na interwencyjne pismo RPO, pana dra Adama Bodnara, minister rodziny odpowiedziała: prawa osób starszych są wystarczająco chronione, a sam wiek osób nie może być bezpośrednią przesłanką do tworzenia specjalnej ochrony – mówił poseł PO. Zwrócił uwagę, że Rzecznik Praw Obywatelskich uruchomił akcję społecznego wsparcia dla konwencji pod hasłem „Za starość naszą i waszą!”. - Jesteśmy również, jako Platforma Obywatelska, przekonani, że ta konwencja pomogłaby zwalczać dyskryminację ze względu na wiek, zapewnić niezbędną ochronę prawną osób starszych zgodnie z prawem międzynarodowym, doprecyzować prawa osób starszych, standardy i działania pozwalające na ich ochronę – zaznaczył Szczerba.

Szereg ustaw

Polityk przypomniał też kilka przedsięwzięć, które udało się zrealizować rządom Donalda Tuska i Ewy Kopacz. To m.in. przyjęte pod koniec 2013 roku „Założenie długofalowej polityki senioralnej w Polsce na lata 2014-2020”, programy skierowane dla osób starszych takie jak: „Senior-WIGOR”, „Solidarność pokoleń”, a także stworzenie Narodowego Instytutu Geriatrii w Warszawie. W ubiegłej kadencji uchwalone zostały ponadto trzy ustawy: o osobach starszych, o zdrowiu publicznym oraz o nieodpłatnej pomocy prawnej, której beneficjentami są m.in. osoby starsze. W niedzielnej konferencji prasowej głos zabierali m.in. wiceszef PO Tomasz Siemoniak i wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Wystąpili także zaproszeni eksperci, m.in. profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego: Barbara Szatur-Jaworska i Jacek Męcina oraz dr Paweł Kubicki z SGH.

„W rządzie są ministrowie, którzy myślą”. Kołodko o sprzeciwie wobec zmian w emeryturach:

Autor: pmb//km / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock