Jak rozpoznać bessę

Otoczenie finansowych rynków wygląda coraz bardziej niepokojąco. Europejska wspólnota walutowa trzeszczy w posadach i w każdej chwili może nastąpić jej kryzys spowodowany bankructwem Grecji. Amerykanie po raz kolejny dochodzą do ściany jeśli chodzi o zadłużenie, a chińczycy coraz ostrożniej finansują dług państw w kryzysie. Uciekać z giełd, czy spokojnie inwestować i liczyć zyski? O to Robert Stankiewicz pytał Łukasza Wróbla z Noble Securities.
Jak rozpoznać bessę
Źródło: tvn
Otoczenie finansowych rynków wygląda coraz bardziej niepokojąco. Europejska wspólnota walutowa trzeszczy w posadach i w każdej chwili może nastąpić jej kryzys spowodowany bankructwem Grecji. Amerykanie po raz kolejny dochodzą do ściany jeśli chodzi o zadłużenie, a chińczycy coraz ostrożniej finansują dług państw w kryzysie. Uciekać z giełd, czy spokojnie inwestować i liczyć zyski? O to Robert Stankiewicz pytał Łukasza Wróbla z Noble Securities.

Otoczenie finansowych rynków wygląda coraz bardziej niepokojąco. Europejska wspólnota walutowa trzeszczy w posadach i w każdej chwili może nastąpić jej kryzys spowodowany bankructwem Grecji. Amerykanie po raz kolejny dochodzą do ściany jeśli chodzi o zadłużenie, a chińczycy coraz ostrożniej finansują dług państw w kryzysie. Uciekać z giełd, czy spokojnie inwestować i liczyć zyski? O to Robert Stankiewicz pytał Łukasza Wróbla z Noble Securities.

Autor: tvn

Zobacz także: