- Ponad 11 milionów użytkowników. To gwarancja tego, że Polacy mają bliską administrację w swoim urządzeniu, w swoim telefonie. Aplikację mObywatel będziemy rozwijali, jednocześnie budując możliwości, które daje europejski portfel tożsamości cyfrowej - powiedział szef resortu cyfryzacji.
Odniósł się tym samym do informacji medialnych, że resort prawdopodobnie będzie zmuszony do wstrzymania aplikacji mObywatel.
"Inne państwa nas gonią"
- Przygotujemy tak wdrożenie europejskiego portfela tożsamości cyfrowej, żeby był na poziomie aplikacji mObywatel zintegrowany, żebyśmy mogli z niej wspólnie korzystać, żebyśmy mogli rozwijać naszą cyfrową rzeczywistość - dodał Gawkowski.
Zapewnił, że prace nad mObywatelem będą kontynuowane niezależnie od wdrażania systemów europejskich.
- Będziemy mogli przez mObywatela wchodzić do tych funkcjonalności europejskich. Będą też (dostępne - red.) odrębnie w zależności od tego, jak obywatele będą chcieli instalować te współpracujące z sobą aplikacje, tak jak będą z nich korzystali. O mObywatelu będziemy mówili jeszcze nie raz, chwaląc się nim w całej Europie. - przekazał Gawkowski.
- Europa też się zmienia. Musimy mieć świadomość, że niektóre rzeczy ewoluują i zbudowanie wspólnoty cyfrowej w Europie też nie jest łatwe, bo nie wszystkie państwa w Europie są tak rozwinięte jak my. Inne państwa nas gonią. To my dzisiaj jesteśmy liderem tej europejskiej usługi cyfrowej, która jest w naszym urządzeniu i te 11 milionów ludzi, którzy z niej korzysta, o tym świadczy - podsumował szef resortu cyfryzacji.
Wątpliwości co do przyszłości aplikacji mObywatel
W ubiegłym tygodniu resort cyfryzacji opublikował projekt nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej. Ministerstwo podało, że celem noweli jest dostosowanie krajowych przepisów do unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0, które zobowiązuje państwa członkowskie UE do zapewnienia europejskiego portfela tożsamości cyfrowej.
- Na podstawie uzasadnienia projektu noweli można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z aplikacją mObywatel, którą się chwaliliśmy nie tylko w Polsce, ale i w Europie - ocenił ekspert portalu cyberdefence24.pl Paweł Makowiec. Zaznaczył przy tym, że z dokumentów opublikowanych przez resort cyfryzacji nie wynika wprost, iż mObywatel zostanie wygaszony; a są w nich jedynie określenia na to wskazujące.
W obronie rządowej aplikacji stanął m.in. poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński. "Trzeba ratować mObywatela" - napisał we wpisie na platformie X. "Tu nie ma polityki, to po prostu troska o to, abyśmy jednym niemądrym ruchem nie zaprzepaścili paru lat sukcesów. Jeśli pójdziemy ścieżką zaproponowaną przez Ministerstwo Cyfryzacji, zupełnie niepotrzebnie cofniemy się na start wyścigu o budowę cyfrowego państwa" - dodał.
Odpowiedział mu wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. W nagraniu na TikToku stwierdził, że "mObywatel był, jest i będzie. Jest naszą wspólną własnością. Daj sobie spokój, zostaw ludziom mObywatela. Tak będzie dużo lepiej, wierz mi".
Odpowiedź ministerstwa
W odpowiedzi na tę dyskusję, resort przekonywał, że "mObywatel dalej będzie rozwijany".
- Aplikacja mObywatel dalej jest i będzie rozwijana jako brama do usług publicznych w Polsce. Tutaj nic się nie zmienia. Mamy jasny podział pomiędzy mObywatelem a europejskim portfelem tożsamości cyfrowej, który ma dwie podstawowe funkcje - uwierzytelnienie tożsamości za granicą oraz przekazywanie poświadczeń m.in. w zakresie weryfikacji wieku - powiedział w poniedziałek PAP wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Wiceszef MC zaznaczył, że resort cyfryzacji jest na bardzo wczesnym etapie przygotowań do wdrożenia europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. Jak wskazał, w najbliższy piątek projekt trafi pod obrady rządowego Komitetu do spraw Cyfryzacji.
- Od tego posiedzenia mamy zaplanowany szereg działań, warsztatów, testów, badań i konsultacji. Proszę pamiętać, że przed nami 10 miesięcy (prac) i dlatego my to planujemy rozsądnie, tak żeby wszystko rozłożyć w czasie i żeby zrobić to dokładnie. Wszystko jest więc zaplanowane, mamy na to strategię i jej wykonanie zaczyna się właśnie od Komitetu do Spraw Cyfryzacji - podkreślił Standerski.
- Uspokajam, mObywatel jest, będzie się rozwijał, będą nowe funkcjonalności i nikt obywatela cyfrowego w Polsce zamykać się nie będzie - podsumował w trakcie środowej konferencji Krzysztof Gawkowski.
Opracował Wiktor Knowski/ams
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Piotr Nowak