Comarch i Asseco złożyli odwołania w przetargu ZUS. Długa lista zastrzeżeń

Z kraju

Rzecznik ZUS: trzeba przyznać, że pracownicy zasługują na podwyżki
wideo 2/5

Dwa odwołania od wyników przetargu na utrzymanie przez cztery lata systemu informatycznego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wpłynęły do Krajowej Izby Odwoławczej. Złożyły je zwycięzca przetargu - Comarch i jego rywal Asseco. Rozprawa odbędzie się 8 grudnia.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych 14 listopada poinformował, że wybrał Comarch na firmę, która za 242 mln zł zajmie się utrzymaniem Kompleksowego Systemu Informatycznego Zakładu w kolejnych czterech latach od podpisania umowy. - Odwołania od tej decyzji zamawiającego można było złożyć do 24 listopada. Wtedy wpłynęły dokumenty od obu firm - powiedziała wiceprezes KIO Magdalena Grabarczyk, rzeczniczka prasowa Izby. KIO ma 15 dni na ich rozpoznanie - do 9 grudnia - podała.

Rzecznik prasowy ZUS Wojciech Andrusiewicz powiedział w piątek, że każdy z uczestników postępowania ma możliwość skorzystania z wszelkich dostępnych instrumentów ochrony prawnej. - Spodziewaliśmy się konfrontacji prawnej pomiędzy uczestnikami postępowania i na taką konfrontację się przygotowaliśmy. Mam zespół ekspertów m.in. z zakresu zamówień publicznych, którzy wspierają nas przy tym zamówieniu - podkreślił.

Wyniki przetargu

Comarch otrzymał 60 pkt. w kryterium ceny, 12 pkt. w kryterium zadań i 10 pkt. w kryterium procesu przejęcia systemu. Oferta Asseco otrzymało 38 pkt. za cenę, komplet - 30 pkt. w kryterium zadań i 10 pkt. za koncepcję przejęcia systemu. Oferta firmy Atos na tym etapie została odrzucona. Na ocenę ofert składały się w 60 proc. cena, w 30 proc. jakość wykonania zadań testowych i 10 proc. koncepcja przejęcia systemu informatycznego. Najniższą ofertę cenową przedstawił Comarch - 242 mln zł brutto, drugą pod względem ceny Asseco 373 mln 996 tys. zł, a trzecią Atos - 430 mln 607 tys. zł. Budżet, który ZUS przeznaczył na ten cel to 373 mln 998 tys. zł. Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska podkreśliła wówczas, że w wyniku przetargu koszt utrzymania KSI ZUS spadnie o ponad połowę. Według niej, po raz pierwszy w historii można mówić o realnej konkurencji w zakończonym przetargu.

Jakie zastrzeżenia

Comarch skarży do KIO niesłuszne - według niego - zaliczenie Asseco dwóch zadań wykonywanych w praktycznych testach w ramach oceny złożonych ofert. Firmy miały do zrealizowania pięć zadań, Asseco otrzymało za nie wszystkie 30 punktów - po 6 za każde zadanie, Comarch jedynie 12. Wyniki jednego z zadań u Asseco były takie same, jak we wzorcowej odpowiedzi ZUS, ale oprócz cyfr zawierały dodatkowo oznaczenie "zł" - złotych, co zdaniem Comarchu jest nieprawidłowe. W drugim kwestionowanym zadaniu inny niż wzorcowy jest wynik jednego z wskaźników testu. Comarch w uzasadnieniu skargi wyjaśnił, że zgłoszone wątpliwości pozwolą obniżyć ocenę Asseco, co w przypadku uwzględnienie w jakiejś części odwołania tej firmy i odebrania części punków Comarchowi, pozwoli umocnić szanse na utrzymanie wygranej w przetargu.

Ponowna ocena ofert?

Skarga drugiej w przetargu firmy jest dużo obszerniejsza. Asseco ostawiło kilkanaście zarzutów zamawiającemu, w tym najistotniejszy - uwzględnienia oferty Comarchu, mimo iż - zdaniem Asseco - powinna ona zostać odrzucona. Firma chce dokonania ponownej oceny ofert. W odwołaniu Asseco odnosi się nie tylko do według niego złej oceny i badania ofert przez komisję w ZUS, ale też m.in. nieujawnienia części informacji, stanowiących tajemnice przedsiębiorstw wobec obu przeciwników w postępowaniu - Atos i Comarch. Według Asseco dane te takimi informacjami nie są i powinny być jawne, lub zostały w inny sposób podane, np. płace i liczba zatrudnianych do obsługi zlecenia ZUS przez szefa Comarch w wywiadzie dla PAP Biznes. W uzasadnieniu skargi Asseco podnosi też m.in. wątpliwości dotyczące oceny oferty Comarchu, jako rażąco niskiej, co pierwotnie wskazano w ocenie oferty przez komisje przetargową, a potem zmieniono.

Utrzymanie systemu ZUS

Do tej pory obsługę Kompleksowego Systemu Informatycznego ZUS zapewniał jego autor - Asseco (wcześniej Prokom). Wartość poprzednio zawartej na cztery lata umowy z Asseco to 595 mln zł brutto. Umowa minęła 10 października 2017 r., podpisano ją na kolejny okres przejściowy - do czerwca 2018 r. Jeśli wynik przetargu nie zmieni się i umowa między ZUS i Comarch zostanie podpisana, dotychczasowa firma będzie odpowiedzialna za obsługę KSI do momentu pełnego przejęcia systemu przez Comarch. W liście intencyjnym między ZUS i Asseco wynegocjowano obniżenie stawek za tę usługę. Comarch ma 12 miesięcy od podpisania umowy z Zakładem na pełne przejęcie utrzymania KSI ZUS. Przetarg na utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego ZUS został uruchomiony we wrześniu 2015 r.

Autor: mb/ms / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24