Śledztwo wobec OpenAI. Prokurator Florydy sprawdzi ChatGPT

James Uthmeier
Czy sztuczna inteligencja przechytrzy tę ludzką?
Źródło: TVN24
Prokurator generalny Florydy, James Uthmeier wszczął śledztwo wobec OpenAI i jego chatbota ChatGPT. Działania ruszają w momencie, gdy firma przygotowuje się do potencjalnego debiutu giełdowego, który może wycenić ją nawet na bilion dolarów.

W opublikowanym nagraniu Uthmeier wskazał na obawy dotyczące tego, czy dane i technologie sztucznej inteligencji rozwijane przez OpenAI mogą trafić "w ręce wrogów Ameryki, takich jak Komunistyczna Partia Chin".

Zapowiedział również, że w najbliższym czasie do firmy zostaną skierowane wezwania prawne.

Zarzuty wobec ChatGPT

Prokurator generalny Florydy stwierdził, że ChatGPT, z którego korzysta ponad 900 milionów użytkowników tygodniowo, był łączony z działaniami przestępczymi.

Wśród nich wymienił przypadki używania narzędzia w kontekście wykorzystywania seksualnego dzieci, a także zachęcania do samobójstw i samookaleczeń.

- Dowiedzieliśmy się również, że ChatGPT mógł prawdopodobnie zostać użyty do pomocy sprawcy w niedawnej masowej strzelaninie na kampusie Florida State University, w której zginęły dwie osoby - powiedział Uthmeier.

OpenAI nie odpowiedziało od razu na prośbę o komentarz skierowaną przez agencję Reuters.

Technologia pod lupą regulatorów

Uthmeier przyznał, że sztuczna inteligencja stanowi "monumentalny skok" technologiczny, ale – jak podkreślił – powinna "uzupełniać, wspierać i rozwijać ludzkość", a nie "prowadzić do egzystencjalnego kryzysu lub naszej ostatecznej zagłady".

Już we wrześniu 2025 roku prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta oraz prokurator generalna Delaware Kathy Jennings skierowali do OpenAI list. Wyrazili w nim głębokie zaniepokojenie rosnącą liczbą doniesień dotyczących sposobu, w jaki produkty firmy oddziałują na dzieci.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: