Francja zmobilizowała 13 miliardów euro, czyli 14,89 miliarda dolarów, dodatkowego finansowania od inwestorów instytucjonalnych w ramach trzeciej fazy inicjatywy Tibi - poinformowało w piątek francuskie ministerstwo finansów.
Nowy etap programu ma zwiększyć pulę środków do 15 miliardów euro do końca 2030 roku. Jak przekazał resort, łączna kwota zmobilizowana w ramach inicjatywy od 2020 roku ma dzięki temu wzrosnąć do niemal 31 miliardów euro.
Komunikat opublikowano podczas konferencji VivaTech w Paryżu, jednego z najważniejszych wydarzeń technologicznych we Francji.
Połowa pieniędzy na zaawansowane technologie
Francuskie ministerstwo finansów przekazało, że 50 procent inwestycji w ramach nowej fazy zostanie skierowane do spółek z sektora deeptech, czyli firm rozwijających zaawansowane technologie oparte między innymi na badaniach naukowych i innowacjach przemysłowych.
Do nowych uczestników inicjatywy dołączyli między innymi ubezpieczyciel Carac, operator kolejowy SNCF, paryski przewoźnik RATP, koncerny obronne Naval Group i MBDA oraz operator satelitarny Eutelsat.
Wsparcie dla firm z Francji i Europy
Francuski rząd wskazał, że celem programu jest wsparcie debiutów giełdowych francuskich firm oraz pomoc małym i średnim przedsiębiorstwom w dalszym rozwoju. Chodzi o to, by mogły zwiększać skalę działalności, pozostając jednocześnie zakorzenione we Francji i Europie.
Nowa faza inicjatywy ma także silniejszy wymiar europejski. Jej celem jest wspieranie paneuropejskich funduszy, które będą w stanie finansować firmy technologiczne podczas większych rund inwestycyjnych.
Europa mówi o dostępie do najlepszych modeli AI
Wcześniej, podczas szczytu G7, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przekonywała, że dostęp Europy do najlepszych modeli sztucznej inteligencji leży zarówno w interesie Unii Europejskiej, jak i Stanów Zjednoczonych. Mówiła o tym podczas lunchu z liderami G7 oraz szefami firm technologicznych.
- Korzystamy nawzajem ze swoich zaufanych technologii, a nasze systemy finansowe są ze sobą połączone. W naszym wspólnym interesie jest to, aby nasi obywatele i firmy mogły bezpiecznie korzystać z najlepszych modeli AI - powiedziała von der Leyen.
Szefowa Komisji Europejskiej pochwaliła też działania USA na rzecz odpowiedzialnego wdrażania najmocniejszych modeli sztucznej inteligencji.
- Testujemy samoloty, zanim nimi latamy. USA i UE są światowymi liderami w bezpieczeństwie lotniczym i możemy wyznaczać drogę także w AI. Cieszę się na współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w tej sprawie - dodała.