Źródło: TVN24
Roubini widzi lepsze perspektywy dla gospodarek rynków wschodzących - ale podkreśla, że ich wzrost w dużej mierze zależy od państw rozwiniętych.
- Jestem większym optymistą jeśli chodzi o rynki wschodzące, takie jak między innymi Chiny, Indie i Brazylia. Te kraje mają spore rezerwy i nadwyżki na rachunkach obrotów bieżących, a ich gospodarstwa domowe i systemy finansowe nie są nadmiernie zadłużone. Te gospodarki będą więc rosły w dużym tempie, jednak ich rozwój będzie ograniczony przez słabsze wyniki gospodarek rozwiniętych - powiedział Roubini.
Roubini napisał niedawno w "Financial Times", że odbicie na rynkach, które obserwujemy, może nie być trwałe i zakończyć się kolejną falą spadków.
Źródło: TVN CNBC Biznes
Źródło zdjęcia głównego: TVN24