Najwyższy odsetek posiadaczy nieruchomości na własność występował w 2024 roku w Rumunii (94 proc.) i w Słowacji (93 proc.). Na drugim końcu skali znalazły się Niemcy (47 proc.) i Austria (55 proc.).
W Polsce własne lokum posiadało wówczas 86 proc. Natomiast w wynajmowanej nieruchomości mieszkało 14 proc.
Rodzaj nieruchomości
Eurostat podał również, że w 2024 roku 51 procent populacji Unii Europejskiej posiadało dom, a 48 proc. mieszkanie (1 proc. przebywał w innym miejscu zakwaterowania, takim jak barki, czy vany). Przy czym proporcje te zmieniają się w zależności od miejsca zamieszkania. W miastach dominują mieszkania (w tym czasie posiadało je 73 proc. Europejczyków), a domy 27 proc. W miasteczkach i na przedmieściach odsetek ten wynosił odpowiednio 57 proc. i 43 proc., natomiast na obszarach wiejskich 83 proc. ludności mieszkało w domach, a tylko 16 proc. w mieszkaniach.
"Domy są najpowszechniejsze w dwóch trzecich krajów UE. Irlandia (90 proc.) odnotowała najwyższy odsetek ludności mieszkającej w domu, następnie Holandia i Belgia (po 77 proc.) oraz Chorwacja (76 proc,). Najwyższy odsetek mieszkań odnotowano w Hiszpanii (65 proc.), na Łotwie (64 proc.) i na Malcie (63 proc.)" - czytamy w raporcie.
W Polsce 58,4 proc. w tym czasie miało dom, natomiast 41,4 proc. mieszkanie. W miastach proporcje te wyniosły: 24,1 proc. do 75,6 proc., na przedmieściach: 59,4 proc. do 40,6 proc., natomiast na obszarach wiejskich: 89,8 proc. do 10 proc..
Tyle osób mieszka w jednym pokoju
Z badania wynika również, że w 2024 roku UE przypadało średnio 1,7 pokoju na osobę.
Wyjaśniono, że "wśród krajów UE najwięcej pokoi odnotowano na Malcie (2,2 pokoju na osobę), a następnie w Belgii, Luksemburgu i Holandii (2,1 pokoju). Na drugim końcu skali znalazły się Słowacja i Rumunia (po 1,1 pokoju) oraz Polska i Łotwa (po 1,2 pokoju na osobę)".
Natomiast na gospodarstwo domowe przypadało w tym czasie średnio 2,3 osoby. "Wśród krajów UE liczba ta wahała się od 3,1 osoby na Słowacji, 2,9 w Polsce, 2,7 w Chorwacji i Irlandii do 2,0 osoby w Niemczech, Danii i Szwecji oraz 1,9 osoby w Finlandii i na Litwie" - dodano.
Jakość mieszkań to kolejny wskaźnik, który Eurostat wziął na tapet. Z badania wynika, że około 17 proc. mieszkańców Unii Europejskiej żyje w przeludnionych domach. "W 2024 r. najwyższy wskaźnik przeludnienia odnotowano w Rumunii (41 proc.), na Łotwie (39 proc.) i w Bułgarii (34 proc.), a najniższy na Cyprze (2 proc.), Malcie (4 proc.) i w Holandii (5 proc.)" - podano. W Polsce wskaźnik ten wyniósł 16,0 proc.
Co ciekawe, aż 33 proc. nieruchomości UE nie miało w 2024 roku wystarczającej liczby mieszkańców, "co oznacza, że jest ono uznawane za zbyt duże w stosunku do potrzeb zamieszkującego w nim gospodarstwa domowego". "Klasyczną przyczyną niedostatecznego zasiedlenia jest pozostawanie starszych osób lub par w domu po tym, jak ich dzieci dorosną i wyprowadzą się. W UE w 2024 roku jedna trzecia ludności (33 proc.) mieszkała w niedostatecznie zasiedlonym domu, a odsetek ten utrzymuje się na dość stabilnym poziomie od 2010 roku" - wyjaśnia Eurostat.
"W 2024 r. najwyższy odsetek mieszkań niedostatecznie zamieszkanych odnotowano na Cyprze (70 proc.), w Irlandii (67 proc.) i na Malcie (64 proc.), a najniższy w Rumunii (7 proc.), na Łotwie (10 proc.) i w Grecji (13 proc,)" - czytamy. W Polsce wskaźnik ten był w tym czasie na poziomie 17,3 proc.
Eurostat odnotował również, że w 2024 roku w UE 9 proc. populacji nie było w stanie utrzymać odpowiedniego ciepła w domu. Jak wyjaśniono, "najwyższy odsetek odnotowano w Bułgarii i Grecji (po 19 proc.), następnie na Litwie i w Hiszpanii (po 18 proc.), a najniższy w Finlandii, Słowenii i Polsce (poniżej 3 proc.)".
Autorka/Autor: pkarp
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock