Rosja uderzy w najbogatszych. Ściągnie miliardy z rajów podatkowych

Najnowsze

TVN24 Biznes i ŚwiatRosjanie odczuwają spadek rubla

Rosyjski rząd zatwierdził nowe prawo podatkowe, które ma ukrócić ucieczkę podatkową firm i indywidualnych podatników do tzw. rajów podatkowych. Ustawa to część większego programu. Działania te zainicjował prezydent Putin dwa lata temu. Program ten nazywany jest jako "deoffshorisation" (ściąganie podatków do kraju). Teraz nowym prawem zajmie się parlament.

Polityka ta - "deoffshorisation" - ma na celu "ściągnięcie" rosyjskich podatników z powrotem pod skrzydła rodzimego fiskusa.

Ważne zmiany

Taki krok wydaje się szczególnie ważny w czasie kryzysu Ukraińskiego. Z powodu sankcji właśnie teraz Rosja odczuwa presję na przeniesienie swoich aktywów do domu.

Nowe prawo wprowadzi zmiany w kodeksie podatkowym, który zmusi rosyjskich właścicieli firm z siedzibami poza Rosją, do płacenia podatków w kraju.

"Prawo umożliwia wprowadzenie mechanizmu opodatkowania dochodów zagranicznych spółek kontrolowanych, jeśli firmy te nie odprowadzają podatków na rzecz Rosji i rosyjskich podmiotów, które je kontrolują" - głosi oświadczenie rządu.

Polityka Putina

Nowa polityka podatkowa została zainicjowana w 2012 roku przez Putina, który był zirytowany decyzją wielu rosyjskich firm masowo przenoszących swoje struktury własnościowe za granicę do rajów podatkowych. Głównie chodzi tu o Cypr. Takie działania skutecznie pozbawiały Rosję wpływów podatkowych.

Co więcej, Putin zmusił też urzędników i parlamentarzystów do sprzedaży zagranicznych nieruchomości i zamknięcia takich rachunków bankowych.

Jak przypomina Reuters, zgodnie z nowym prawem zagraniczne firmy, których właścicielami są Rosjanie byłby klasyfikowane jako "kontrolowane spółki zagraniczne". Co za tym idzie, każda własność na poziomie 25 proc. i więcej udziałów byłaby klasyfikowana jako "jednostka dominująca". Próg ten spadłby do 10 proc. jeśli całkowity udział w zagranicznej spółce rosyjskich podatników wyniósłby 50 proc.

Co ważne, nowe prawo nie objęłoby firm z własnością rosyjską działających w krajach, w których płacą 75 proc. i większy podatek od zysków.

Autor: mn / Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: shutterstock.com