- Zdecydowanie będziemy się domagać, by wprowadzenie tego wysokiego VAT-u od 1 stycznia zostało wycofane, żebyśmy po prostu wykorzystali te procedury Unii Europejskiej, które mogą pozwolić na zmianę tej niekorzystnej dla nas decyzji Trybunału (Sprawiedliwości Unii Europejskiej - red.) - powiedział Kaczyński na konferencji prasowej pt. "Jeden podpis premiera Tuska - tanie ubranie dla malucha".
Podwyżka VAT na ubranka dziecięce od 1 stycznia 2012 r. jest konsekwencją wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), który w październiku 2010 r. orzekł, że Polska ma zaprzestać stosowania preferencyjnej stawki VAT na te towary - obecnie jest to 8 proc. - i obłożyć je stawką podstawową - 23 proc. ETS uznał, że nasze przepisy są sprzeczne z regulacjami unijnymi.
Wniosek do KE
PiS przygotowało wniosek do Komisji Europejskiej ws. utrzymania dotychczasowej stawki VAT na odzież dziecięcą. - Wykonaliśmy pracę za premiera Donalda Tuska, za ministra Rostowskiego. Nasz wniosek uzasadniliśmy sytuacją demograficzną, dzietnością, która jest jedną z najniższych na świecie, ale dodatkowo mamy argumenty podatkowe - powiedział poseł PiS Przemysław Wipler.
Wipler przypomniał, że to nie pierwszy przypadek przegranej Polski w kwestiach podatkowych. - Przegraliśmy wcześniej podobne procesy dotyczące zakwestionowania przez Trybunał prawa rządu polskiego do odebrania nam możliwości odliczenia VAT-u od samochodów z kratką - mówił i wskazał, że wówczas rząd zareagował błyskawicznie i KE uznała nasze racje.
Wyraził nadzieję, że rząd skorzysta z przygotowanego przez PiS wniosku "i nie wyjmie z kieszeni polskich rodzin wychowujących małe dzieci kolejnych 160 mln złotych".
Są drogi, którymi można doprowadzić do tego, że VAT będzie niski, nawet zerowy, bo są w Unii Europejskiej kraje, gdzie VAT jest zerowy: Anglia, Irlandia Jarosław Kaczyński
- Są drogi, którymi można doprowadzić do tego, że VAT będzie niski, nawet zerowy, bo są w Unii Europejskiej kraje, gdzie VAT jest zerowy: Anglia, Irlandia - dodawał Kaczyński. Ocenił też, że w przyszłym roku ceny ubranek wzrosną także z innych powodów. - Podwyżki związane z coraz wyższymi kosztami paliw będą też wpływały na to, że te ubranka dla dzieci będą coraz droższe - powiedział szef PiS.
"Były próby"
Do sprawy odniósł się dziś w rozmowie z TVN CNBC podsekretarz stanu w ministerstwie finansów Jacek Kapica. - Polska podejmowała działania w związku z próbą przedłużenia okresu obowiązywania niższego VAT na ubranka dziecięce i spotkaliśmy się z brakiem akceptacji państw UE - zapewnił.
- PiS albo świadomie, albo w związku z brakiem kompetencji nie zdaje sobie sprawy, że to jest wymóg unijny. My tylko dostosowujemy się do przepisów unijnych, które nas do tego obligują - powiedział z kolei poseł Platformy Paweł Olszewski.
"Horrendum"
Przedstawiciele PiS podczas dzisiejszej konferencji odnieśli się też do zapowiedzianego w expose premiera stopniowego podnoszenia wieku emerytalnego kobiet do 67 lat. Jarosław Kaczyński nazwał ten pomysł "horrendum".
Źródło: PAP, TVN CNBC