Zginęły cztery przypadkowe osoby, ubek i milicjant. Pomnik do usunięcia?

Pomnik powstał w czasach PRL
Rogienice Wielkie. Przy trasie na Mazury stoi pomnik z czasów PRL gloryfikujący ubeka i milicjanta
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Listopadowy dzień w 1953 roku. Drogą pod podlaską wsią jedzie pekaes. Zatrzymują go partyzanci jednej z ostatnich antykomunistycznych grup zbrojnego podziemia. Mają pecha, bo wśród pasażerów autobusu jest dwóch ubeków i milicjant. Wszyscy trzej uzbrojeni. Wywiązuje się strzelanina, ginie ubek, milicjant i czwórka przypadkowych pasażerów. Wydarzenie ma swój przydrożny pomnik. Wciąż niezdekomunizowany.  
Artykuł dostępny w subskrypcji

Był 7 listopada 1953 roku. Drogą z Łomży do Kolna jechał autobus PKS. W pewnym momencie, w okolicach wsi Rogienice Wielkie, z zarośli wyszło sześciu mężczyzn i zatrzymało pojazd.

Pozostało 96% artykułu
Czytaj także: