Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę przed północą na ulicy Langiewicza w Rzeszowie.
Mercedesem kierował 20-latek z Tadżykistanu. Policjanci wstępnie ustalili, że mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość. "Na przejeździe kolejowym stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawo i uderzył w przydrożne drzewo" – opisują.
Jeden z pasażerów zginął na miejscu. Drugi razem z kierowcą został z obrażeniami przewieziony do szpitala. Kierujący samochodem 20-latek miał 2,3 promila alkoholu w organizmie.
Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: wini/gp