Salmonella w restauracji z kebabem. 50 osób objętych dochodzeniem epidemiologicznym

Ognisko zatrucia pokarmowego wykryto w jednej z restauracji z kebabem (zdjęcie ilustracyjne)
Salmonellę wykryto w jednej z restauracji w Lublinie
Źródło: Google Earth

Klienci jednego z lokali sieci restauracji z kebabem w Lublinie skarżyli się na dolegliwości żołądkowe. Kiedy sprawą zajął się sanepid, okazało się, że chodzi o salmonellę. Nadzorem objęto 50 osób. 

"(…) zapewniamy, że jesteśmy głęboko i osobiście poruszeni tym zdarzeniem za co przepraszamy, szczególnie te osoby, których to zdarzenie bezpośrednio dotknęło" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych przez jedną z sieci restauracji z kebabem.

Jak napisał lokalny "Dziennik Wschodni", klienci jednego z lokali należących do tej firmy zaczęli skarżyć na dolegliwości żołądkowe, był nawet przypadek szpitalny. Mężczyzna, który poinformował o sprawie dziennikarzy, przekazał, że sam miał silne bóle brzucha i biegunkę.

Sprawą zajął się sanepid.

Ognisko zatrucia pokarmowego wykryto w jednej z restauracji z kebabem (zdjęcie ilustracyjne)
Ognisko zatrucia pokarmowego wykryto w jednej z restauracji z kebabem (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło: Dar1930/Shutterstock

Sanepid: to była salmonella, dochodzeniem objęto 50 osób

Jak poinformowała nas Agnieszka Dados, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie, w ramach "dochodzenia epidemiologicznego i przeprowadzonych dotychczas badań mikrobiologicznych ustalono, że czynnikiem etiologicznym zachorowań jest Salmonella Enteritidis".

Czytaj też: Sanepid. Jak wyrobić tzw. książeczkę sanepidowską?

Dodała, że stacja kontynuuje działania i przyjmuje informacje o osobach, które spożywały posiłki w lokalu.

"Do dnia dzisiejszego objęto dochodzeniem 50 osób, w tym osoby spożywające posiłki zakupione w restauracji, osoby ze styczności z nimi oraz pracowników lokalu" - przekazała rzeczniczka.

Restauracja: salmonella w mięsie i u pracownika

Jak czytamy w oświadczeniu sieci restauracji, bakteria wystąpiła w mięsie wołowym dostarczanym przez zewnętrznego dostawcę oraz u jednego z pracowników lokalu, który miał bezpośrednią styczność ze skażonym surowcem.

"Jednocześnie informujemy, że wyeliminowaliśmy dotychczasowego dostawcę mięsa wołowego. Przeprowadzona została również dwukrotna profesjonalna dezynfekcja przez firmę zewnętrzną co w naszym przekonaniu daje pewność, że podobne zdarzenie nie będzie miało miejsca" - podkreślono.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: