Na koncie ma dwa tysiące nurkowań, na dnie potrafi znaleźć obrączkę. Wiele wskazuje, że wyjaśnił mroczną tajemnicę

Źródło:
TVN24.pl, PAP
24 lata po zaginięciu Joanny Gibner z jeziora wyciągnięto worek z ludzkimi szczątkami
24 lata po zaginięciu Joanny Gibner z jeziora wyciągnięto worek z ludzkimi szczątkamiTVN 24
wideo 2/5
24 lata po zaginięciu Joanny Gibner z jeziora wyciągnięto worek z ludzkimi szczątkamiTVN 24

Po sześciu godzinach poszukiwań Marcel Korkuś wydobył z dna Jeziora Dywickiego torbę z ludzkimi szczątkami. Wiele wskazuje, że to może być zaginiona w 1996 roku Joanna Gibner. Za zabójstwo skazano jej męża, ale ciała kobiety nigdy nie odnaleziono. Czy udało się teraz, będzie wiadomo po badaniach DNA.

Nad Jeziorem Dywickim zameldował się we wtorek wraz z przedstawicielami fundacji "Na Tropie". - Zawiązaliśmy współpracę i zaoferowałem im pomoc w poszukiwaniach Joanny Gibner - mówi Marcel Korkuś, płetwonurek z Żar (woj. lubuskie).

Szukał dużej torby zapinanej na suwak, owiniętej sznurkiem od bielizny. Pakunek miał spoczywać około 70 metrów od brzegu. W środku miało znajdować się rozczłonkowane ciało Joanny Gibner, obciążone cegłami oraz złomem. I znalazł.

Teraz badania DNA potwierdzą, czy to faktycznie poszukiwana od 24 lat zaginiona kobieta.

Mąż skazany za zabójstwo żony

Joanna Gibner zaginęła w 1996 roku. Trzy tygodnie wcześniej wzięła ślub z mieszkańcem podolsztyńskich Dywit Markiem W. Znała go zaledwie kilka tygodni. Już w czasie przyjęcia weselnego mąż i teściowa szarpali dziewczynę i popychali. Joanna skarżyła się też matce, że mąż ją poddusza.

O zaginięciu Joanny poinformował jej mamę mąż. Twierdził, że Joanna nie wróciła na noc do domu. Angażował się w poszukiwania, m.in. wystąpił w programie telewizyjnym o zaginionych. Nagrał emisję tego programu na wideo, a kasetę z nagraniem podpisał "Telewizyjny debiut Marka". Jak się po latach okazało, jego znajomi wysyłali też z zagranicy kartki podpisane "Joanna", w których zaginiona dziewczyna miała informować, że poukładała sobie życie na nowo. Po kilku latach od zaginięcia żony Marek W. związał się z Emilią F. - miał z nią dwoje dzieci. Pewnego dnia przerażona kobieta przyszła na policję i powiedziała, że obawia się o swoje życie, bo partner ją bije, a przed laty zabił żonę - Joannę Gibner. Emilia F. powiedziała też, że brat męża, który pomagał zatopić ciało, szantażuje Marka W. tą wiedzą. W śledztwie okazało się, że oprócz braci W. o zbrodni wie jeszcze kolega Marka., który pomagał przewozić ciało w torbie.

Zatrzymani bracia W. zeznali, że torbę z ciałem obciążyli złomem i zatopili w Jeziorze Dywickim. Brat Marka narysował nawet prowizoryczną mapę tego miejsca. Ale nie udało się zweryfikować ich zeznań. Marek W. odbył całą karę za zabicie żony (został skazany na podstawie poszlak - red.) i wyjechał do Wielkiej Brytanii, gdzie zmarł.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Joanna Gibner zaginęła w 1996 r.Fundacja "Na Tropie"

Jezioro sprawdzali od 2003 roku

Poszukiwania ciała Joanny Gibner we wskazanym przez jej męża miejscu rozpoczęły się w 2003 roku. Płetwonurkowie przeszukali półtora hektara jeziora - niespełna dziesięć procent akwenu. Bez powodzenia.

Trzy lata później na wniosek obrony męża kobiety specjaliści z Akademii Marynarki Wojennej z Gdyni ponownie zeszli pod wodę.

Jezioro Dywity jest bezodpływowe, ma maksymalnie około siedmiu metrów głębokości. Przeszukanie całego jeziora o powierzchni 18,5 hektara i sprawdzenie każdej anomalii, którą wskazałby sonar, byłoby praktycznie niemożliwe. Łatwiej byłoby spuścić wodę z całego jeziora. Dlatego sprawdzili sygnały o anomaliach z echosondy i magnetometru, które się pokrywały. Na dnie jeziora odnaleźli dwa cele. Po szczegółowych konsultacjach i identyfikacji wytypowali jeden obiekt podwodny, który zostawił większy ślad niż 25-kilogramowy odważnik. Był zlokalizowany niedaleko miejsca, które wskazał Marek W.

Jednak i te poszukiwania nie przyniosły rezultatu, bo zamulenie na dnie jeziora uniemożliwiło nurkom zidentyfikowanie zatopionego przedmiotu. Widoczność przy dnie była ograniczona do zaledwie około 30 centymetrów, a muł zalegał od jednego do półtora metra. Jak tłumaczył prokurator Arkadiusz Szulc, nurkowie pracowali po omacku. Dodatkowo echosonda nie pokazuje tego, co jest pod mułem.

Przedstawiciele Fundacji "Na Tropie" także prowadzili już tam poszukiwania. Odbywały się one przed rokiem i też nie przyniosły rezultatu. - Gdy byłem nad tym jeziorem z mamą Joanny Gibner, ona miała pragnienie, by na Dzień Matki odnaleźć ciało jej dziecka. Mam nadzieję, że dziś jej 24-letnie poszukiwania zaginionej córki właśnie się kończą - mówił we wtorek szef fundacji Janusz Szostak.

Na dnie potrafi znaleźć nawet obrączkę

Fundacja "Na Tropie" podjęła kolejną próbę teraz. Plan odnalezienia torby ze szczątkami Joanny Gibner opracował Marcel Korkuś.

To dwukrotny rekordzista Guinnessa w nurkowaniu wysokogórskim. 13 grudnia zeszłego roku zanurkował na wysokości 6395 m n.p.m., ustalając absolutny rekord świata w nurkowaniu wysokogórskim.

07.02.2016 | Polak jedzie po rekord świata w nurkowaniu wysokogórskim. „Będziemy mogli liczyć jedynie na siebie”
07.02.2016 | Polak jedzie po rekord świata w nurkowaniu wysokogórskim. „Będziemy mogli liczyć jedynie na siebie”07.02.2016 | Polak jedzie po rekord świata w nurkowaniu wysokogórskim. „Będziemy mogli liczyć jedynie na siebie”Fakty TVN

Ratownictwem i nurkowaniem zajmuje się od najmłodszych lat - już w 2003 roku jako trzynastolatek został ratownikiem WOPR. Potem podjął studia na Akademii Morskiej w Szczecinie, skończył specjalność ratownictwo morskie na Wydziale Nawigacji.

Miłość do wody i gór sprawiła, że postanowił zająć się nurkowaniem wysokogórskim. Obecnie jest płetwonurkiem technicznym i instruktorem. Przez te wszystkie lata wykonał ponad dwa tysiące nurkowań, zaczynając od tych w górach, w zimnych polskich wodach, kończąc na Azji, Ameryce Północnej, Południowej, Afryce, czy Australii.

Od 2017 roku jest biegłym sądowym w zakresie ratownictwa nurkowego i poszukiwań podwodnych

Wyprawa życia
Wyprawa życia - nurkowanie w Andach, sześć tysięcy metrów n.p.m. 4.04 | Nurkowanie na wysokościach, cel - dziewicze jezioro w Andach na wysokości 6 tysięcy metrów n.p.m. Taki cel postawił sobie Marcel Korkuś. Łatwy nie jest, bo takie nurkowanie to eksperyment na żywym organizmie.tvn24

Poszukiwania podwodne to dla niego nic nowego. W grudniu 2015 roku pomagał w poszukiwaniach zaginionej Ewy Tylman. W 2019 roku z rzeki Kwisy potrafił wyłowić zagubioną obrączkę kolegi. Niespełna rok później z tej samej rzeki wyłowił ciało 3,5-letniego Kacperka z Nowogrodźca na Dolnym Śląsku.

- Dużo osób pyta o to, jak to się stało, że to ja znalazłem 3,5-letniego Kacperka, a teraz wydobyłem to ciało. Po prostu odpowiednio dobrałem metodę poszukiwań - mówi tvn24.pl Marcel Korkuś.

Lektura akt i wielki magnes

Nim wskoczył do wody, spędził godziny na czytaniu sądowych akt i opracowaniu planu znalezienia zatopionej torby. - To efekt pracy, którą włożyłem w przygotowania. Przeczytałem wszystkie akta, wytypowałem rejon poszukiwań i wybrałem metodę. To nie jest tak, że wszedłem do wody na hura i dzięki szczęściu się udało - podkreśla.

Zakładał, że torba znajduje się w mule. Na miejsce zatopienia torby chciał trafić dzięki sonarowi i belce neodymowej - specjalnemu magnesowi ciągniętemu po jeziorze przez motorówkę. - Chciałem drenować muł przy użyciu tej belki neodymowej i wyciągnąć torbę, chwytając za elementy metalowe - wyjaśnia.

W planach miał też wykorzystanie magnesometru lub wykrywacza do metalu. Jednak już pierwsze działania przyniosły efekt.

- Pierwszego dnia poszukiwań, po około sześciu godzinach, udało się zlokalizować obiekt pod wodą - mówi Korkuś w rozmowie z tvn24.pl.

Belka neodymowa okazała się strzałem w dziesiątkę. Do wielkiego magnesu przyczepiały się spore ilości mniejszych metalowych części, ale w miejscu, gdzie była torba, motorówka dosłownie stanęła. Metalowych elementów było tak dużo, że by odczepić belkę, trzeba było nurkować.

- Od razu zszedłem pod wodę i stwierdziłem, że to może być torba, której szukamy. Magnes przyczepił się do niej od spodu. W dolnej części torby była dziura, przez którą dostrzegłem cegłówkę. Miejsce samego zatopienia tej torby zgadzało się z miejscem wskazanym przez zabójcę podczas wizji lokalnej - mówi.

Torbę zlokalizował we wtorek około godziny 18. Znajdowała się na głębokości około trzech metrów. Próbę jej wydobycia odłożono na środę.

Znaleźli torbę z ludzkimi szczątkami na dnie jeziora. Janusz Szostak o akcji wydobywczej
Znaleźli torbę z ludzkimi szczątkami na dnie jeziora. Janusz Szostak o akcji wydobywczej27.05. | Torbę z ludzkimi szczątkami wydobyli w środę nurkowie, którzy po raz kolejny sprawdzili Jezioro Dywickie koło Olsztyna. Szukali szczątków Joanny Gibner, która zaginęła 24 lata temu. Według matki ofiary znalezione fragmenty ubrań mogły należeć do jej córki.TVN 24

"Matka będzie miała gdzie postawić znicz"

Pierwsza próba wydobycia pakunku nie powiodła się. Podczas drugiej próby udało się wydobyć torbę. W środku znajdowały się ludzkie szczątki, a cały worek obciążony był cegłami i częściami samochodowymi. Właśnie tak w niektórych zeznaniach mówili o zatopieniu ciała kobiety jej mąż zabójca i jego brat. Zeznania te jednak na przestrzeni lat zmieniali i odwoływali.

Jak poinformował prezes Fundacji "Na Tropie" Janusz Szostak, wiele wskazuje na to, że odnaleziono szczątki zaginionej przed 24 laty kobiety. Według niego w wydobytej z dna jeziora torbie zachowały się m.in. fragmenty odzieży - swetra, spodni i charakterystyczny pasek. Jak przekazał, w ocenie obecnej na miejscu matki Joanny Gibner ta garderoba mogła należeć do jej córki.

Jezioro Dywickie: Znaleźli torbę ze zwłokami. Może to być zaginiona 24 lata temu kobieta
Jezioro Dywickie: Znaleźli torbę ze zwłokami. Może to być zaginiona 24 lata temu kobieta28.05. | Torbę z ludzkimi szczątkami wydobyli w środę nurkowie, którzy po raz kolejny sprawdzili Jezioro Dywickie koło Olsztyna. Szukali szczątków Joanny Gibner, która zaginęła 24 lata temu. Według matki ofiary znalezione fragmenty ubrań mogły należeć do jej córki.Fundacja Na Tropie

Z wody udało się wydobyć bardzo wiele fragmentów kostnych, na niektórych fragmentach ciała zachowały się także inne tkanki. - Uzyskanie profilu DNA osoby, którą wydobyto z jeziora, nie powinno być kłopotliwe. Sądzę, że da się to zrobić w ciągu kilku tygodni. Profil DNA zaginionej dziewczyny mamy już gotowy, został on sporządzony w przeszłości na potrzeby wcześniejszych poszukiwań - mówił w środę prokurator rejonowy Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.

Jak dodał, wydobyte rzeczy osobiste ofiary jednoznacznie wskazują na to, że była to kobieta. - Wśród przedmiotów, które udało się wydobyć, są między innymi okulary. Na ten moment można powiedzieć, że podobne nosiła Joanna Gibner - przyznał śledczy.

Podkreślił jednak, że o tym, czyje szczątki odnaleziono w środę, będzie można mówić dopiero po uzyskaniu wyniku badań DNA. - Na razie poruszamy się wyłącznie w sferze domysłów - podkreślił Szulc.

Wątpliwości co do tego, że to Joanna Gibner nie ma matka dziewczyny.

- Cieszę się, że po tylu latach udało się tą sprawę rozwiązać i potwierdzić, że zeznania zabójcy były prawdziwe. Matka będzie miała teraz spokój wewnętrzny, że wie, co się stało z jej córką. Będzie mogła postawić grób i zapalić znicz. Skończy się dla niej życie w ciągłej niepewności - mówi Korkuś.

Autorka/Autor:FC,aa/gp

Źródło: TVN24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Fundacja "Na Tropie"

Pozostałe wiadomości

Były szef Orlenu Daniel Obajtek został wezwany na wtorkowe posiedzenie komisji śledczej do spraw afery wizowej. Obajtek, kandydat PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego, opublikował oświadczenie, w którym wskazał, że "formalnie nie zostałem powiadomiony o tym przesłuchaniu". Napisał, że poinformuje komisję "o adresie do doręczeń". "Będzie to adres mojego pełnomocnika" - dodał.

Obajtek wezwany przed komisję. Były prezes Orlenu: poinformuje komisję o adresie do doręczeń

Obajtek wezwany przed komisję. Były prezes Orlenu: poinformuje komisję o adresie do doręczeń

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jeden z żołnierzy, który próbował powstrzymać przekraczających polsko-białoruską granicę, został ugodzony nożem. Taką informację dziś rano przekazał wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek. Życiu rannego żołnierza nie zagraża niebezpieczeństwo - podało Dowództwo Generalne Sił Zbrojnych w komunikacie. Napastnik uciekł.

Chciał nielegalnie przekroczyć granicę. Ugodził żołnierza nożem

Chciał nielegalnie przekroczyć granicę. Ugodził żołnierza nożem

Źródło:
PAP

Nie pamiętam wszystkich rozmów, które na przestrzeni wielu lat prowadziłem z innymi osobami, również z byłym dyrektorem z Ministerstwa Sprawiedliwości, więc nie mogę potwierdzić autentyczności taśm - powiedział w Radiu Wnet były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Był pytany o nagrania dotyczące Funduszu Sprawiedliwości publikowane przez media. Jak mówił, "to są różne fragmenty wyrwane często z kontekstu".

Romanowski o taśmach Mraza: nie pamiętam wszystkich rozmów

Romanowski o taśmach Mraza: nie pamiętam wszystkich rozmów

Źródło:
Radio Wnet, tvn24.pl

Zatrzymany w Demokratycznej Republice Konga i niesłusznie skazany Polak, Mariusz Majewski, jest już bezpieczny w Europie - przekazał we wtorek szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Chodzi o polskiego podróżnika, którego skazano na dożywocie pod zarzutem szpiegostwa.

Miał spędzić resztę życia w kongijskim więzieniu. Polak "jest już bezpieczny w Europie"

Miał spędzić resztę życia w kongijskim więzieniu. Polak "jest już bezpieczny w Europie"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Nadmierna prędkość doprowadziła do wypadku, do którego doszło niedaleko Ryńska (województwo kujawsko-pomorskie). W zdarzeniu poszkodowanych zostało czworo nastolatków. Wszyscy z obrażeniami ciała trafili do szpitala.

Nastolatkowie rozbili się na drzewie. "Rozpędziła auto do ogromnej prędkości"

Nastolatkowie rozbili się na drzewie. "Rozpędziła auto do ogromnej prędkości"

Źródło:
tvn24.pl

Książę William i księżna Kate we wspólnym oświadczeniu upamiętnili pilota RAF, który zginął w ostatni weekend w katastrofie zabytkowego myśliwca Spitfire.

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

Źródło:
tvn24.pl

Na bardzo konkurencyjnym rynku sprzedaży internetowej już w pierwszym roku działalności znika 5 procent podmiotów. Po dziesięciu latach nadal działa zaledwie 37 procent - można przeczytać we wtorkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

Większość firm w tej branży nie przetrwa

Większość firm w tej branży nie przetrwa

Źródło:
PAP

Do bardzo poważnego wypadku doszło w Olsztynie. Pijany kierowca ciężarówki staranował kilka samochodów osobowych, potem uderzył w autobus i wiatę przystankową. Co najmniej 14 osób trafiło do szpitali, w sumie obrażenia odniosło 26 osób. Stan kilku z nich jest poważny. W internecie pojawiły się przerażające nagrania momentu wypadku.

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP, "Gazeta Olsztyńska"

Znany z serialu "Szpital miejski" aktor Johnny Wactor został śmiertelnie postrzelony w sobotę nad ranem. Do zdarzenia doszło po tym, jak 37-latek przeszkodził w kradzieży. Zgodnie z ustaleniami "Daily Mail" w momencie trafienia usiłował osłonić przebywającą w pobliżu znajomą.  

Popularny aktor zastrzelony w centrum miasta. "Zasłonił swoją koleżankę"

Popularny aktor zastrzelony w centrum miasta. "Zasłonił swoją koleżankę"

Źródło:
CNN, BBC, Los Angeles Times

Najbliższy czwartek, 30 maja, to dzień wolny od pracy. To oznacza, że system rozliczeniowy Elixir, obsługujący przelewy międzybankowe w złotych, ma przerwę w standardowym funkcjonowaniu - przypomina Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR).

Przerwa w realizacji przelewów

Przerwa w realizacji przelewów

Źródło:
tvn24.pl

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne przed burzami. We wtorek szczególnie niebezpiecznie może być w zachodniej Polsce, gdzie spodziewane są porywy wiatru do 90 kilometrów na godzinę. Sprawdź, gdzie obowiązują alarmy.

IMGW ostrzega. W burzach ulewy i podmuchy wiatru do 90 kilometrów na godzinę

IMGW ostrzega. W burzach ulewy i podmuchy wiatru do 90 kilometrów na godzinę

Źródło:
IMGW

Na autostradzie A1 w okolicach Włocławka doszło do pożaru samochodu osobowego. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Informację i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Samochód stanął w płomieniach na autostradzie A1

Samochód stanął w płomieniach na autostradzie A1

Źródło:
tvn24.pl

Policja ostatnio zatrzymała w Żurominie dwóch mężczyzn, u których znaleziono plastry przeciwbólowe, z których można pozyskać fentanyl. Na wolności nadal jest jednak mężczyzna, na którego w Żurominie mówią "Duch". Matka jednej z ofiar dilerów mówi, że "Duch" zachowuje się, jakby był nietykalny, choć to on uważany jest w mieście za organizatora handlu fentanylem. Dlaczego lokalni mieszkańcy zdają się wiedzieć więcej niż policja? Ma to sprawdzić Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.

Handlarze fentanylu czują się w Żurominie jak królowie życia. Zwłaszcza "Duch" zachowuje się jak nietykalny

Handlarze fentanylu czują się w Żurominie jak królowie życia. Zwłaszcza "Duch" zachowuje się jak nietykalny

Źródło:
Fakty TVN
Stary zarząd zlecił jej ubezpieczenie okrętów, nowy zarząd odsunął ją od obowiązków

Stary zarząd zlecił jej ubezpieczenie okrętów, nowy zarząd odsunął ją od obowiązków

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Wiele ataków na prawicę to miała być "robota Morawieckiego i jego ludzi". Były premier to "niemiecki agent", którego ambicją jest zostanie "liderem łże-prawicy". Nagrywani mówią też, gdzie są "największe konfitury". To cytaty z kolejnej taśmy związanej z aferą Funduszu Sprawiedliwości. Dotarli do niej dziennikarze TVP.

Nowe taśmy. Morawiecki to "niemiecki agent" i gdzie są "największe konfitury"

Nowe taśmy. Morawiecki to "niemiecki agent" i gdzie są "największe konfitury"

Źródło:
TVP Info, tvn24.pl

W trakcie poniedziałkowego przemówienia w Koninie prezydent Andrzej Duda wiele mówił o rozwoju Polski. Jego wystąpienie zdominowały tematy inwestycyjne, w tym plany budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Prezydent rysował przed Polakami niezwykle ambitne wizje. - Jeżeli będziemy się rozwijali i będziemy coraz zamożniejsi, to coraz więcej ludzi nie tylko będzie chciało korzystać z transportu lotniczego, ale proszę państwa, będzie miało swoje samoloty - mówił.

Duda: coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty

Duda: coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty

Źródło:
TVN24

Portal Voice of Europe został w poniedziałek wpisany na unijną listę sankcyjną. Portal miał na celu działalność szpiegowską w Unii Europejskiej - powiedział szef czeskiej Informacyjnej Służby Bezpieczeństwa (BIS) Michal Koudelka. Szef BIS przestrzegał przed oceną, że rozbicie sieci powstrzymało podobne działania Rosji w Europie.

Szef czeskiego kontrwywiadu: portal Voice of Europe miał na celu działalność szpiegowską

Szef czeskiego kontrwywiadu: portal Voice of Europe miał na celu działalność szpiegowską

Źródło:
PAP

O karach nakładanych przez przewodniczącego KRRiT dowiadujemy się dopiero z komunikatu prasowego. To głęboko nieprawidłowa sytuacja - mówił w TVN24 Tadeusz Kowalski, medioznawca, członek KRRiT. Krytykował Macieja Świrskiego, że "nie ma w zwyczaju omawiać spraw karnych" z Radą.

Kowalski: Szef KRRiT nie ma zwyczaju omawiania kar. My dowiadujemy się o tym z mediów

Kowalski: Szef KRRiT nie ma zwyczaju omawiania kar. My dowiadujemy się o tym z mediów

Źródło:
TVN24

To był bardzo krótki pobyt Dominikanki w Polsce. Na lotnisku jej dokumenty wzbudziły wątpliwości strażnika granicznego. Usłyszała zarzuty i powrotnym samolotem odleciała do Turcji.

Przyleciała z Turcji i od razu musiała tam wrócić

Przyleciała z Turcji i od razu musiała tam wrócić

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Opublikowano nowe taśmy dotyczące Funduszu Sprawiedliwości. Rozmowa Tomasza Mraza i Marcina Romanowskiego dotyczy budowy nieokreślonego wprost ośrodka i dofinansowania jego budowy. W pewnym momencie rozmówcy dyskutują o możliwości "wymiksowania się z tego". Redakcja programu "19.30" w telewizji publicznej, która dotarła do tych nagrań, wskazuje, że chodzi o ośrodek budowany przez Profeto, który opisywaliśmy na łamach tvn24.pl już zimą.

Ośrodek, "kasa" i "wymiksowanie się z tego". Nowe nagrania dotyczące Funduszu Sprawiedliwości

Ośrodek, "kasa" i "wymiksowanie się z tego". Nowe nagrania dotyczące Funduszu Sprawiedliwości

Źródło:
TVP Info, tvn24.pl

W urzędzie próbował wymienić podrobione ukraińskie prawo jazdy na polskie, już oryginalne. Urzędniczka miała wątpliwości i zawiadomiła policję. 42-latkowi grozi kilka lat więzienia.

Kupił prawo jazdy i przyszedł wymienić je na oryginalne

Kupił prawo jazdy i przyszedł wymienić je na oryginalne

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Niezwykle niebezpiecznego krwotoku tętniczego doznała 42-letnia mieszkanka Woli, która przewróciła się w czasie rowerowej wycieczki na Starówkę. Pomocy udzielili jej strażnicy miejscy, których zaalarmował mąż poszkodowanej.

Ranna kobieta, zgięta wpół, opierała się o ogrodzenie ogródka gastronomicznego

Ranna kobieta, zgięta wpół, opierała się o ogrodzenie ogródka gastronomicznego

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Podczas przeprowadzania kontroli prędkości policjanci ze Stargardu ukarali dwóch kierujących, którzy jechali ponad 200 km/h w miejscu, gdzie dozwolona prędkość wynosiła 120 km/h. Obaj otrzymali 2,5 tysiąca złotych mandatu oraz 15 punktów karnych.

Jeden pędził 218 km/h, drugi jeszcze szybciej. Obu ukarano

Jeden pędził 218 km/h, drugi jeszcze szybciej. Obu ukarano

Źródło:
tvn24.pl

825 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. W okupowanym przez Rosjan Ługańsku na wschodzie Ukrainy doszło do eksplozji. Prorosyjskie władze poinformowały o co najmniej dwóch wybuchach w mieście. Wrogie drony Shahed we wtorek nad razem zaatakowały kilka ukraińskich obwodów. Oto, co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby. 

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Źródło:
PAP, Ukraińska Prawda

Media publikują taśmy, które w ostatnich dwóch latach zarejestrował Tomasz Mraz - były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości. To jedynie fragmenty, bo - jak podawał Onet - nagrań ma być łącznie około 50 godzin. Podsumowujemy dotychczasowe publikacje dotyczące taśm i afery Funduszu Sprawiedliwości.

Taśmy Mraza i afera Funduszu Sprawiedliwości. Podsumowujemy dotychczasowe publikacje

Taśmy Mraza i afera Funduszu Sprawiedliwości. Podsumowujemy dotychczasowe publikacje

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Za dwa tygodnie z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) zniknie ponad siedem milionów aut - wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Chodzi o tak zwane martwe dusze, czyli samochody, które od dłuższego czasu nie mają ważnych badań technicznych ani ubezpieczenia OC.

Tego dnia z ewidencji znikną miliony aut

Tego dnia z ewidencji znikną miliony aut

Źródło:
tvn24.pl

W Piasecznie policjanci odnaleźli kilka rowerów. Teraz proszą o kontakt właścicieli lub osoby, który coś wiedzą o jednośladach ze zdjęć.

Szukają właścicieli odnalezionych rowerów

Szukają właścicieli odnalezionych rowerów

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Osuwisko, które przyczyniło się do śmierci nawet dwóch tysięcy osób, zagraża kolejnym tysiącom mieszkańców Papui-Nowej Gwinei. W kraju ogłoszono stan klęski żywiołowej, zaś akcję poszukiwawczo-ratunkową mają wesprzeć australijscy ratownicy.

Osuwisko przysypało całe wioski. "Skały i ziemia wciąż się poruszają"

Osuwisko przysypało całe wioski. "Skały i ziemia wciąż się poruszają"

Źródło:
PAP, postcourier.com.pg, tvnmeteo.pl

W Białymstoku podczas comiesięcznej akcji solidarności z Andrzejem Poczobutem wiceprezes Związku Polaków na Białorusi poinformował, że dziennikarz i działacz mniejszości polskiej znowu przebywa w izolacji. Marek Zaniewski mówił, że sytuacja na Białorusi się pogarsza, a za udział w akcjach solidarnościowych grożą w tym kraju prześladowania, problemy mogą mieć też bliscy uczestników.

Wiceszef Związku Polaków na Białorusi: Poczobut znowu przebywa w izolacji

Wiceszef Związku Polaków na Białorusi: Poczobut znowu przebywa w izolacji

Źródło:
PAP

W dwóch meksykańskich gminach podczas wydarzeń związanych z kampanią przed czerwcowymi wyborami prezydenckimi i regionalnymi zawaliła się w niedzielę scena. Rannych zostało ponad 60 osób. Kilka dni wcześniej w podobnych okolicznościach w mieście San Pedro Garza Garcia zginęło dziewięć osób.

Seria wypadków podczas kampanii wyborczej w Meksyku. Zawaliły się trzy sceny, dziesiątki rannych

Seria wypadków podczas kampanii wyborczej w Meksyku. Zawaliły się trzy sceny, dziesiątki rannych

Źródło:
PAP
Wielkie archiwum pułkownika Gaja. "Tysiące dokumentów"

Wielkie archiwum pułkownika Gaja. "Tysiące dokumentów"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Wybory do Parlamentu Europejskiego już za mniej niż dwa tygodnie. Z tej okazji Fundacja Wolności Gospodarczej (FWG) udostępniła profrekwencyjny spot, w którym wylicza korzyści płynące z członkostwa Polski w Unii Europejskiej.

"A co my niby mamy z tej Unii?". Lista korzyści w nowym spocie zachęcającym do głosowania

"A co my niby mamy z tej Unii?". Lista korzyści w nowym spocie zachęcającym do głosowania

Źródło:
TVN24.pl

W długi weekend zmieni się rozkład jazdy komunikacji miejskiej. W Boże Ciało będzie obowiązywał świąteczny rozkład, a w piątek sobotni. Będą dodatkowe kursy na wybranych liniach, niektóre zostaną zawieszone.

Komunikacja miejska w długi weekend. Skrócone trasy, zawieszone linie

Komunikacja miejska w długi weekend. Skrócone trasy, zawieszone linie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Drogowcy wyremontują obie jezdnie ulicy Czerniakowskiej, pomiędzy Trasą Siekierkowską a Chełmską. Prace będą prowadzone w długi weekend. Kierowcy pojadą objazdami, podobnie komunikacja miejska.

Pierwsze tak duże frezowanie w tym roku. W środę zamkną fragment Czerniakowskiej

Pierwsze tak duże frezowanie w tym roku. W środę zamkną fragment Czerniakowskiej

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Przychodzi Matecki do Romanowskiego. "To wygląda bardzo słabo, panowie"

Przychodzi Matecki do Romanowskiego. "To wygląda bardzo słabo, panowie"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Szpital, w którym operowany był prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, dostał w ciągu pięciu lat dotacje z Funduszu Sprawiedliwości sięgające niemal 18,5 miliona złotych. W sobotę portal tvn24.pl dotarł do nagrań z dwóch spotkań, które zarejestrował Tomasz Mraz, były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Nowe taśmy. "Pierwsze kolano RP" i miliony dla szpitala

Nowe taśmy. "Pierwsze kolano RP" i miliony dla szpitala

Źródło:
tvn24.pl, Onet

"Zwracamy się do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz jej Członków z wnioskiem o niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do wydania decyzji o przedłużeniu koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style" - apeluje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Z kolei Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej dodaje, że "ze względu na poruszaną w ramach treści dostępnych w programie TVN Style tematykę oraz jego popularność, dostępność tego programu jest pożądana przez abonamentów i stanowi o ich atrakcyjności". Związek Telewizji Kablowych w Polsce Izba Gospodarcza wniósł "o jak najszybsze zakończenie postepowania" w "przedmiocie przedłużenia koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style".

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Źródło:
tvn24.pl

Zarząd TVN SA wydał w czwartek oświadczenie w sprawie działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Źródło:
tvn24.pl

Mark Brzezinski, ambasador USA w Polsce, odniósł się do działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która ciągle nie podjęła decyzji o przedłużeniu koncesji kanału TVN Style. Napisał, że "oświadczenie KRRiT, kwestionujące zasadność prowadzenia działalności w Polsce przez amerykańską firmę, podważa nasze wspólne wartości, dwustronne interesy i praworządność".

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Źródło:
tvn24.pl

W związku z nadchodzącymi wyborami do Parlamentu Europejskiego grupa artystów z całej Unii Europejskiej stworzyła 27 plakatów, które mają zachęcić do głosowania i pokazać, że każdy głos się liczy. Polskę w zestawieniu reprezentuje ilustracja autorstwa graficzki Ady Zielińskiej.

27 artystycznych plakatów do pobrania. Ilustratorzy zachęcają do głosowania w eurowyborach

27 artystycznych plakatów do pobrania. Ilustratorzy zachęcają do głosowania w eurowyborach

Źródło:
fineacts.co

Tanzańczyk Jabaldin Hamis Ijengo, który twierdzi, że przekazane przez niego informacje pomogły Amerykanom zlokalizować miejsce pobytu Osamy bin Ladena, domaga się nagrody. W liście do ambasady USA w Dar es Salaam zagroził, że o rozstrzygnięcie tej kwestii zwróci się do sądu. 

Twierdzi, że przekazał kluczowe informacje o Bin Ladenie. Domaga się nagrody

Twierdzi, że przekazał kluczowe informacje o Bin Ladenie. Domaga się nagrody

Źródło:
PAP