|

Porzucił życie w Warszawie, został "Królem Biebrzy"

Pan Krzysztof osiadł na stałe w Budach w 1992 roku
Król Biebrzy: na stałe mieszkam tu od 1992 roku
Źródło wideo: tvn24.pl
Źródło zdj. gł.: tvn24.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zakochał się w dolinie Biebrzy pół wieku temu, na stałe osiadł tu w 1992 roku. Porzucił życie warszawskiego antykwariusza i kupił posesję w Budach na Podlasiu. Krzysztof Kawenczyński, czyli "Król Biebrzy" opowiedział nam o kolekcji starodruków, 27 psach, planach stworzenia skansenu, a także Matyldzie Krzesińskiej, której "duch wstąpił w samicę łosia".Artykuł dostępny w subskrypcji

Tuż obok domu stoją dwa metalowe krzyże cmentarne. Przy jednym leży skrzynka, a na niej – kabel ze słuchawką telefoniczną. Do ramienia drugiego krzyża przymocowana jest natomiast żarówka.

Pozostało 96% artykułu
Czytaj także: