Tysiące śniętych ryb w miejskim stawie

Śnięte ryby w stawie w Białymstoku
Białystok. Śnięte ryby w jednym z miejskich zbiorników
Źródło: TVN24
Tysiące śniętych ryb w jednym z miejskich stawów w Białymstoku. Przyczyną jest brak tlenu w wodzie, czyli tak zwana przyducha. Mimo wykonanych przerębli w tafli lodu, sytuacja znacząco się nie poprawiła.

Jak relacjonował na antenie TVN24 reporter Mateusz Grzymkowski, na całej powierzchni zbiornika w pobliżu Galerii Białej w Białymstoku, pływają tysiące śniętych ryb. Są zamrożone w lodzie. Pierwszą osobą, która je zauważyła, był 18-letni Oskar.

- W ubiegły czwartek zauważyłem, jak nad jednym z przerębli kaczka bawiła się małą płotką. To dość dziwne zjawisko, ponieważ kaczki za rybami nie przepadają. Zaniepokoiło mnie to. W niedzielę wyruszyłem z tatą, by sprawdzić, co się dzieje. Z brzegu było widać śnięte ryby. Postanowiliśmy to nagrać. To duża katastrofa, jeśli chodzi o staw - powiedział w rozmowie z TVN24 Oskar.

Klatka kluczowa-232748
Śnięte ryby w stawie w Białymstoku

Okazuje się, że przyczyną jest brak wystarczającej ilości tlenu w wodzie. To tak zwana przyducha. W tafli lodu są przeręble, jednak tlenu nie ma na tyle dużo, by ryby mogły przeżyć.

- Jak co roku w Białymstoku została przygotowana umowa z firmą, która odpowiada za miejskie zbiorniki. We wszystkich dziewięciu zbiornikach zostały wykonane 33 przeręble po to, by zapobiegać temu naturalnemu zjawisku, jakim jest przyducha. Ryby ze stawy przy Galerii Białej były przenoszone do stawu przy ulicy Podleśnej - powiedziała Urszula Boublej, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Białymstoku.

Śnięte ryby w stawie w Białymstoku
Śnięte ryby w stawie w Białymstoku
Źródło: Oskar Kraśnicki

Po zimie, gdy lód już ustąpi, ryby zostaną usunięte i najprawdopodobniej zutylizowane.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: