Nie cichnie temat sporów i walk frakcji wewnątrz Polski 2050. Na początku tygodnia z członkostwa w partii zrezygnował europoseł i były lider ugrupowania Michał Kobosko, a także była wiceministra spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef. Swoje odejście w miniony weekend ogłosiła również posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska.
W "Kropce nad i" w TVN24 Tomasz Trela był pytany, czy jest ktoś z Polski 2050, kto chciałby przejść do Lewicy. - Oficjalnych rozmów nie ma, ale w kuluarach dużo się mówi, więc myślę, że jeżeli rzeczywiście klub parlamentarny rozpadnie się, to wtedy ewentualnie jakieś dyskusje i rozmowy będą - powiedział.
- Nie zamykamy przed nikim drzwi, ale też nie ma jakiegoś optymizmu, żeby one były na oścież otwarte i nie będziemy też nikogo zapraszać. Tym bardziej że mamy stabilny klub parlamentarny, stabilną reprezentację w rządzie - wymieniał Trela.
O to, czy ktoś z Polski 2050 chciałby przejść do Konfederacji, był też pytany poseł tego ugrupowania Michał Wawer. - Nic mi o tym nie wiadomo - odpowiedział.
Dodał, że "w Polsce 2050 jest sporo ludzi, których on osobiście lubi i szanuje za ich pracę, natomiast to są po prostu ludzie o innych poglądach niż Konfederacja".
Koalicja z Grzegorzem Braunem? Wawer: tego nie wykluczono
Wawer był następnie pytany, czy Konfederacja bierze pod uwagę ewentualną koalicję z Prawem i Sprawiedliwością. - Niczego nie wykluczamy. Zastanawiamy się, czy sam Jarosław Kaczyński tego nie wyklucza, bo przecież miał w przeszłości wypowiedzi (...), żeby wyborcy się nie martwili, że on z Konfederacją nigdy nie wejdzie w koalicję - przypomniał.
Dodał też, że jeśli prezes PiS nie będzie chciał utworzyć koalicji, "to go nie zmuszą". - Wszyscy wiemy, jak wyglądał los koalicjantów Jarosława Kaczyńskiego w przeszłości. Tak samo zresztą, jak w tej chwili wygląda los koalicjantów Donalda Tuska. Obaj ci panowie mają historię łamania umów koalicyjnych, niszczenia mniejszościowych koalicjantów i tu naprawdę żadnego wielkiego entuzjazmu nie ma - przekonywał Wawer.
Dopytywany o możliwość stworzenia koalicji z partią europosła Grzegorza Brauna, Konfederacją Korony Polskiej, Wawer odparł: - Tego nie wykluczono. Z Grzegorzem Braunem byliśmy w Konfederacji przez wiele lat, rozstaliśmy się z powodu różnic światopoglądowych.
Wówczas prowadząca Monika Olejnik przypomniała o negowaniu przez Brauna istnienia komór gazowych. - Nie zgadzamy się co do takich poglądów, ale jakbyśmy mieli wszystkie poglądy tożsame, tobyśmy byli nadal w jednej partii. Koalicja tworzy się wtedy, kiedy są partie, które się czymś różnią - odparł poseł.
- Do Grzegorza Brauna, w odróżnieniu od Jarosława Kaczyńskiego, miałbym zaufanie, że będzie dotrzymywał umowy koalicyjnej - dodał Wawer.
Autorka/Autor: Kamila Grenczyn/ft
Źródło: TVN24