Przełom w kardiologii. Nowa metoda ratuje pacjentów z uszkodzonymi zastawkami serca

lekarz operacja szpital shutterstock_2602301711
Połączyli dwie metody, z tego jedną nieznaną w kardiochirurgii. Tak lekarze uratowali pana Stanisława
Źródło: Marek Nowicki/Fakty TVN
Hiszpańscy naukowcy opracowali i zastosowali w praktyce klinicznej innowacyjną, małoinwazyjną technikę, która po raz pierwszy umożliwia leczenie uszkodzonych mechanicznych zastawek aortalnych bez konieczności przeprowadzania ryzykownej operacji na otwartym sercu. Nowatorska metoda może stać się ratunkiem dla osób, dla których dotychczasowe opcje terapeutyczne były wyczerpane.

Mechaniczne zastawki serca wyróżniają się wysoką trwałością, dlatego są często stosowane u młodszych pacjentów z ciężkimi wadami zastawki aortalnej. Problem pojawiał się jednak w momencie, gdy protezy te zawodziły, na przykład z powodu zablokowania ruchomych dysków czy innych nieprawidłowości. Do tej pory jedyną drogą ratunku była ponowna operacja na otwartym sercu - zabieg wysokiego ryzyka, który w wielu przypadkach był po prostu niemożliwy do przeprowadzenia. - Ryzyko ponownej operacji było zaporowe, a do tej pory nie istniały żadne skuteczne alternatywy przezskórne dla takich osób - podkreślił dr Borja Ibánez, dyrektor naukowy Centro Nacional de Investigaciones Cardiovasculares (CNIC), główny autor pracy opublikowanej w "European Heart Journal":

Mechaniczna zastawka w zastawce

Przełomowa metoda ViMech (mechaniczna zastawka w zastawce) polega na przezcewnikowym wszczepieniu nowej zastawki wewnątrz tej uszkodzonej. Cały proces został najpierw precyzyjnie opracowany w modelach eksperymentalnych. Kluczowym elementem techniki jest kontrolowane podzielenie dysków starej zastawki na fragmenty i ich bezpieczne usunięcie przy użyciu specjalistycznych narzędzi przezcewnikowych. Aby zapobiec przedostawaniu się materiału zatorowego do krwiobiegu, lekarze stosują dodatkowe systemy ochronne.

Po usunięciu starych elementów, w miejsce poprzedniej zastawki wszczepia się nową. Dr Ignacio J. Amat Santos z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Valladolid ocenia, że "możliwość kontrolowanego usunięcia dysków zastawki mechanicznej i leczenia pacjenta metodą przezcewnikową stanowi radykalną zmianę w postępowaniu w tych wysoce złożonych przypadkach".

Sukcesy kliniczne i przyszłość metody

Metoda ViMech została już z sukcesem zastosowana u pacjentów w wieku od 67 do 79 lat, którzy nie kwalifikowali się do konwencjonalnej reoperacji z powodu ciężkich powikłań lub przebytych wcześniej licznych zabiegów. Wyniki są obiecujące: podczas sześciomiesięcznej obserwacji wszyscy pacjenci żyli, nie wykazywali objawów chorobowych i funkcjonowali normalnie. Specjaliści zwracają również uwagę, że nowa procedura pozwoliła u niektórych chorych na uproszczenie leczenia przeciwzakrzepowego, co bezpośrednio poprawia ich jakość życia.

Mimo że badanie objęło niewielką grupę pacjentów i wymaga dalszych analiz nad strategią przeciwzakrzepową, autorzy są optymistami. W podsumowaniu stwierdzili, że strategia ta mogłaby w przyszłości odmienić postępowanie kliniczne u tysięcy pacjentów, znacząco rozszerzając możliwości współczesnej kardiologii interwencyjnej.

Pionierskie operacje kardiologiczne wykonuje się także w Polsce

W styczniu pisaliśmy w tvn24.pl o sukcesie lekarzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, którzy jako pierwsi w Polsce przeprowadzili jednoczasową implantację dwóch zastawek serca - aortalnej i mitralnej - metodą całkowicie przezskórną. Pacjentka, kobieta po 80. roku życia z ciężką niewydolnością serca, nie mogła zostać poddana klasycznej operacji ze względu na zbyt wysokie ryzyko.

Zespół pod kierunkiem prof. Jerzego Sachy zastosował unikalną na skalę światową konfigurację dostępów naczyniowych: podobojczykowy dla zastawki aortalnej oraz przezprzegrodowy żylny dla zastawki mitralnej. Dzięki temu udało się uniknąć nacinania klatki piersiowej i nakłuwania mięśnia sercowego, co jest standardem w takich przypadkach przy braku dostępu przez tętnice udowe.

Ten pionierski zabieg udowodnił, że nawet u bardzo sędziwych pacjentów z zaawansowaną miażdżycą możliwe jest skuteczne i małoinwazyjne leczenie wad wielozastawkowych. Zabieg zostanie zaprezentowany jeszcze w tym roku w Stanach Zjednoczonych, przed międzynarodowym gremium specjalistów, podczas konferencji w Nowym Jorku.

Opracowała Agata Daniluk/pwojc

Czytaj także: