Spokojna noc na Dolnym Śląsku. Poziom wody w rzekach regularnie się obniża. Meteorolodzy zapewniają, że nie ma zagrożenia kolejnymi obfitymi opadami.
- Sytuacja w regionie się stabilizuje – informuje dyżurny wojewódzkiego centrum zarządzania kryzysowego. – Zbiornik w Leśnej, w pow. lubańskim utrzymuje zrzuty wody, ale zmniejsza się dopływ nowej - dodaje.
Mimo opadającego poziomu wód w rzekach, w 19 miejscach wciąż przekrocza on stany alarmowe. Kolejnych 19 wodowskazów pokazuje stan powyżej ostrzegawczego.
Nadal obowiązują ogłoszone wcześniej alarmy przeciwpowodziowe dla Jeleniej Góry, powiatu lwóweckiego, gminy Lubawka, miasta i gminy Nowogrodziec, gminy Olszyna, gminy Lubań i powiatu lubańskiego. A także gminy Leśna, powiatu bolesławieckiego oraz miasta i gminy Bogatynia.
Z każdą chwilą lepiej
W 14 dolnośląskich gminach i powiatach wciąż obowiązuje również stan pogotowia przeciwpowodziowego. Jednak część z nich może przestać obowiązywać jeszcze w środę. Tak, jak w powiecie zgorzeleckim, gdzie przez noc nie padał deszcz.
- Sytuacja się na tyle poprawiła, że powoli szykujemy się do odwołania pogotowia przeciwpowodziowego – mówi dyżurny powiatowego centrum zarządzania kryzysowego w Zgorzelcu. – Stan wody w rzekach zdecydowanie opadł. Powoli wracamy do normalności – dodał.
Dobre prognozy
Uspokajające są również prognozy pogody. Jak przewidują synoptycy, w środę sytuacja hydrologiczna na Dolnym Śląsku będzie się poprawiać.
- Przewidujemy wprawdzie przelotne opady deszczu, jednak nie będą one intensywne. Na każdy metr kwadratowy może spaść od jednego do maksymalnie 10 litrów wody – mówi Wojciech Raczyński z TVN Meteo. – Taki niewielki opad nie będzie miał znacznego wpływu na podniesienie się rzek w rejonach już poszkodowanych przez wodę – tłumaczy.
Więcej o pogodzie na TVN Meteo.
Tak wyglądała wielka woda na Dolnym Śląsku:
Sulików zalała Czerwona Woda
Dolny Śląsk walczy z wodą
Mieszkańcy Bogatyni przygotowują się na powódź
Autor: dr/roody / Źródło: TVN24 Wrocław