Do znęcania się nad zwierzętami dochodziło w okresie od 2023 roku do 3 stycznia 2026 roku w jednym z mieszkań we Wrocławiu.
Jak przekazała Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, 49-letni Andrzej W. oraz 30-letni Marcin B. znęcali się ze szczególnym okrucieństwem nad co najmniej 14 psami rasy mieszanej. Nie zapewnili im odpowiednich warunków bytowania w postaci odpowiedniego pokarmu i wody oraz przestrzeni bytowej, nie wyprowadzali ich na dwór, a także nie zapewnili opieki lekarskiej.
Według śledczych, brak odpowiedniej opieki doprowadził do wzajemnej agresji między psami. W okresie od lipca do października 2025 roku w wyniku zaniedbań zmarły trzy psy. Kolejne dwa psy zmarły w wyniku obrażeń zadanych ostrym narzędziem, takim jak siekiera.
29 grudnia ubiegłego roku Andrzej W. i Marcin B. opuścili mieszkanie, pozostawiając w nim zwierzęta bez pokarmu i wody i przy otwartym oknie. Mężczyźni zostali zatrzymani w Poznaniu.
Zarzuty za znęcanie się nad psami
"Andrzej W. i Marcin B. przyznali się częściowo do zarzucanego im czynu. Zaprzeczyli jednak, aby zadawali psom ciosy siekierą lub innymi przedmiotami" - przekazała Stocka-Mycek.
Prokurator zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze: dozór policji z obowiązkiem stawiennictwa trzy razy w tygodniu, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu oraz zakaz posiadania zwierząt domowych i gospodarskich.
Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Autorka/Autor: SK/tok
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP Wrocław