TaDZIK został znaleziony na początku stycznia. Samotnie błąkał się po jednej z miejscowości pod Wrocławiem. Był wyziębiony. Przejęli go ludzie, którzy o sytuacji warchlaka powiadomili stowarzyszenie Ekostraż. Dzik został przebadany przez weterynarza. Diagnoza: ostre zapalenie płuc. Zwierzak trafił pod opiekę pani Małgorzaty, wolontariuszki z Wrocławia. Pod jej okiem dochodzi do zdrowia. Gdy skończy kurację antybiotykową trafi do azylu dla dzikich zwierząt. Czytaj więcej na ten temat
Model TaDZIK pozuje dla WOŚP
O warchlaku stało się głośno. Gdyby nie pomoc ludzi TaDZIK mógł zginąć. Dlatego teraz jego tymczasowa opiekunka postanowiła wykorzystać sławę swojego podopiecznego i wspomóc WOŚP. "TaDZIK dostał pomoc i chce się odwdzięczyć" - pisze pani Małgorzata. Jak do WOŚP może dołożyć się mały dzik? Na aukcji można kupić zdjęcia TaDZIKa. Cały dochód ze sprzedaży zasili konto WOŚP.
25. Finał WOŚP w TVN24
25. Finał WOŚP w TVN24
Autor: tam/i / Źródło: TVN24 Wrocław