Gdańska policja opublikowała wizerunek mężczyzny w związku z zerwaniem 11 flag Polski na Westerplatte i spaleniem części z nich. Tej samej nocy w pobliżu doszło do kradzieży z włamaniem. "Związek ze sprawą może mieć mężczyzna, którego wizerunek publikujemy. Wszystkie osoby, które go rozpoznają, prosimy o kontakt z policjantami" - zaapelowała Komenda Miejska Policji w Gdańsku.
Jak poinformowało w komunikacie Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, w nocy z 1 na 2 kwietnia 2025 r. na terenie Westerplatte doszło do znieważenia symboli państwowych.
Chodzi o 11 flag Polski, należących do muzeum, które zostały zerwane przez nieznanych sprawców. Jak przekazała w piątek podinsp. Magdalena Ciska, oficer prasowa gdańskiej policji, dwie z flag zostały spalone, a trzy "nadpalone". Nieznany sprawca uszkodził też 11 masztów. Straty oszacowano wstępnie na 7500 złotych.
Czytaj też: Libacja w mauzoleum z udziałem radnego. Zaczął się proces
Policja opublikowała wizerunek
Jak informowało wcześniej Muzeum II Wojny Światowej, władze placówki o dewastacji powiadomiły policję. Zawiadomienie dotyczy artykułu 137 Kodeksu karnego. Przepis ten mówi o publicznym znieważeniu znaku lub symbolu narodowego, w tym flagi państwowej. Grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności lub do roku więzienia.
Jak poinformowała nas podinsp. Magdalena Ciska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie w sprawie wandalizmów w czwartek (3 kwietnia) około godziny 13.
Zniszczenie flag to nie wszystko, bo na drodze do pomnika Obrońców Westerplatte tej samej nocy doszło do kradzieży z włamaniem oraz usiłowania tego przestępstwa do trzech przyczep gastronomicznych. "Sprawca ukradł materiały biurowe, 50 złotych i uszkodził drzwi, powodując straty na ponad 4 tysiące złotych" - przekazała w piątek podinsp. Ciska.
Policjanci zabezpieczyli monitoring, który zarejestrował wizerunek mężczyzny mogącego mieć związek z tymi przestępstwami. "Wszystkie osoby, które go rozpoznają, prosimy o kontakt z policjantami" - zaapelowała rzeczniczka gdańskiej policji.
Policja prosi o kontakt w tej sprawie z Komisariatem Policji II przy ul. Długa Grobla 4 w Gdańsku. "Informacje można przekazać telefonicznie, dzwoniąc na numer 47 741 34 22 lub napisać na adres: komendant.kp2@gd.policja.gov.pl" - zaznaczono w komunikacie.
Podinsp. Ciska podkreśliła, że "za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat więzienia. Za zniszczenie mienia grozi do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za zniszczenie flagi grozi do roku pozbawienia wolności".
Muzeum "stanowczo potępia"
"Deklarujemy pełną współpracę z organami ścigania. Przekażemy też wszelkie posiadane dowody, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości sprawcy oraz wyjaśnieniu okoliczności tego incydentu" - podkreśliło w oświadczeniu gdańskie muzeum.
"Z głębokim ubolewaniem przyjęliśmy ten akt wandalizmu i stanowczo potępiamy niszczenie flag Rzeczypospolitej Polskiej, której z najwyższym poświęceniem bronili westerplatczycy. Dokonanie tego czynu w miejscu tak ważnym dla polskiej historii zasługuje na jednoznaczne potępienie" - czytamy w komunikacie Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. "Mamy nadzieję, że wobec sprawcy zostaną wyciągnięte konsekwencje" - zakończono oświadczenie.
Czytaj też: Zerwał z ciągnika polską flagę. Odpowie za jej znieważenie
Westerplatte to dla Polaków jeden z najważniejszych symboli II wojny światowej, kojarzący się przede wszystkim z niemieckim atakiem na polską placówkę 1 września 1939 r. Obrona Wojskowej Składnicy Tranzytowej przez polski garnizon do dziś jest symbolem heroizmu polskich żołnierzy w walce z niemieckim najeźdźcą, który rozpoczął w ten sposób drugi światowy konflikt.
Autorka/Autor: bp/tok
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Pomorska policja