Węgry

Węgry

Premier Słowacji Robert Fico oświadczył w piątek w wywiadzie dla dziennika "Le Figaro", że Węgry to "kraj ekstremistyczny, który eksportuje brunatną zarazę". Mało dyplomatyczne słowa szefa słowackiego rządu padły w 90. rocznicę podpisania Traktatu w Trianon, który pozbawił Węgry 2/3 terytorium i połowy ludności.

Jarosław Kaczyński spotkał się w środę z premierem Węgier Victorem Orbanem. Wizyta w Polsce była pierwszą zagraniczną podróżą nowo wybranego szefa węgierskiego rządu. - To pokazuje, że traktuje on kontakty z Polską jako uprzywilejowane, a Jarosław Kaczyński odpowiedział na to bardzo pozytywnie - stwierdził europoseł Paweł Kowal, który uczestniczył w tym spotkaniu.

Węgierski parlament zatwierdził w sobotę na nowego premiera kraju Viktora Orbana oraz jego centroprawicowy rząd. Podczas wyborów partia nowego premiera - Fidesz - zdobyła konstytucyjną większość w parlamencie.

Parlament Węgier znowelizował w środę ustawę o obywatelstwie, ułatwiając jego uzyskanie ponad 2 mln Węgrów mieszkającym w Europie Środkowej i Wschodniej. Nowemu prawu zdecydowanie sprzeciwiają się Słowacy.

Ponad połowę głosów i 206 miejsc w 386-miejscowym parlamencie zdobył centroprawicowy Fidesz. - Dziś obywatele Węgier pokonali brak nadziei - cieszył się przewodniczący tej partii i najprawdopodobniej przyszły premier Viktor Orban. Wyniki bazują na 99 proc. przeliczonych głosów. Frekwencja wyniosła 64,3 proc

Na Węgrzech rozpoczęła się pierwsza tura wyborów parlamentarnych. Faworytem w nich jest centroprawicowy Fidesz byłego premiera Viktora Orbana. Głównymi rywalami są obecnie rządzący socjaliści oraz skrajnie prawicowa partia Jobbik (Ruch na rzecz Lepszych Węgier).

W środę nad Budapesztem na niskiej wysokości przeleciały dwa izraelskie samoloty wojskowe. Tego samego dnia w stolicy Węgier zginął obywatel Syrii. - Te dwa zdarzenia nie mają ze sobą nic wspólnego - zapewnił w piątek rzecznik węgierskiego rządu Domokos Szollar.

Ma na imię Luca i urodziła się w czwartek. Co w tej dziewczynce z Węgier jest wyjątkowego? Ano to, że przyszła na świat w taksówce, na autostradzie.

Monitoring, większa liczba Romów-policjantów, więcej pieniędzy na walkę z ekstremizmem - takimi środkami rząd Węgier chce chronić mniejszość romską. - Aresztowanie podejrzanych o sześć zabójstw Romów w ostatnim roku "nie zakończyło walki" - ogłoszono. I przygotowano plan, który ma pomóc zwalczać rosnącą na Węgrzech falę przemocy wobec mniejszości romskiej.

Prezydent Węgier Laszlo Solyom wziął sobie do serca wypowiedź słowackiego premiera Roberta Fico, który powiedział, że nie życzy sobie obecności Solyomy w przygranicznym słowackim mieście Komarno. Prezydent w ostatniej chwili odwołał zaplanowaną na piątkowy wieczór wizytę.

Ataki Węgrów na Romów spotkały się z ostrym potępieniem tamtejszego prezydenta Laszlo Solyoma. Polityk uznał, że takie incydenty mogą być zagrożeniem dla stabilności kraju.

17 osób zostało lekko rannych, a blisko 200 zatrzymanych podczas nielegalnej demonstracji skrajnej prawicy w Budapeszcie - poinformowała w niedzielę węgierska policja.

Ludzka wyobraźnia nie ma granic - może np. kazać skojarzyć wielkiego nadwornego poetę Aleksandra Puszkina z... komunizmem. A Puszkin-komunista istnieć nie może.

Nowy węgierski rząd postanowił rozpocząć oszczędzanie od samego siebie. Na pierwszym oficjalnym posiedzeniu gabinet Gordona Bajnaia przyjął pakiet oszczędnościowy, który m.in. ogranicza pensje ministrów - poinformowała rzeczniczka rządu Bernadett Budai.

Węgierski parlament zatwierdził we wtorek bezpartyjnego, 41-letniego Gordona Bajnaia na stanowisku premiera, którego kandydaturę zaproponowała rządząca Węgierska Partia Socjalistyczna (MSZP). Bajnai pełnił wcześniej funkcję ministra finansów. Na stanowisku szefa rządu zastąpił Ferenca Gyurscany'ego. Decyzja jednoizbowego parlamentu Węgier wchodzi w życie bezzwłocznie.

Węgierska Partia Socjalistyczna (MSZP) nominowała na stanowisko szefa rządu Gordona Bajnaja. Na bezpartyjnego ministra finansów głosowało 93 proc. delegatów specjalnie zwołanego kongresu partii. W tym samym czasie w Budapeszcie kilkadziesiąt tysięcy zwolenników opozycji domagało się rozpisania wcześniejszych wyborów.

Premier Węgier Ferenc Gyurcsany oficjalnie poinformował parlament, że gotów jest ustąpić, jeśli jego osoba miałaby by przeszkodą w powstaniu nowego rządu narodowego - informują węgierskie portale internetowe.

Premier Węgier Ferenc Gyurcsany ogłosił w sobotę swą dymisję oraz opowiedział się za powołaniem nowego rządu z nowym premierem - podają budapeszteńskie media. Jego odejścia ma ułatwić nowemu rządowi przeprowadzenie reform i cięć budżetowych.

Nie dostał zgody na lądowanie w mieście Targu Mures, więc pojedzie do Siedmiogrodu samochodem. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, że podróżnym będzie prezydent Węgier Laszlo Solymon, wybierający się do Rumunii na obchody rocznicy antyhabsburskiego powstania.