Edukacja

Edukacja

Rok szkolny już się rozpoczął, a w szkołach i przedszkolach nadal brakuje nauczycieli. W zależności od województwa od kilkudziesięciu do kilku tysięcy - alarmuje "Dziennika Gazeta Prawna". Na Mazowszu potrzeba pilnie aż trzech tysięcy nauczycieli. Szefowie placówek powodów takiej sytuacji upatrują w niskich zarobkach oraz w reformie edukacji.

"Ryzykowne przedsięwzięcie" - tak rzecznik praw dziecka Marek Michalak ocenił wprowadzanie reformy edukacji. Napisał w tej sprawie do minister edukacji narodowej, zwracając uwagę "na tempo wprowadzanych zmian, brak pogłębionej analizy i na przyszłe skutki zmienianej rzeczywistości szkolnej". "Moje obawy potwierdziły skargi wpływające od dzieci, rodziców i nauczycieli" - zwrócił się RPD do Anny Zalewskiej.

Zawieszamy protest w formie okupacji - poinformowali w piątek organizatorzy protestów na uczelniach z Akademickiego Komitetu Protestacyjnego. Jak dodają, nadal oczekują ostatecznego odrzucenia Ustawy 2.0. Na Uniwersytecie Warszawskim, Wrocławskim, Łódzkim i Jagiellońskim studenci protestowali przeciwko tzw. reformie Jarosława Gowina. Jak mówili - ta ustawa nie przejdzie w ciszy.

Minister edukacji Anna Zalewska na spotkaniu z samorządowcami z Chełma na Lubelszczyźnie przekonywała, że uczniowie nie powinni niebawem martwić się ciężkimi tornistrami. Ma to gwarantować specjalne rozporządzenie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Szefowa resortu zapewniła jednocześnie, że w większości szkół są szafki, które pomagają uczniom odciążyć ich tornistry.

Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, by dyrektorzy szkół oceniali postawę moralną nauczycieli. - To może ograniczać autonomię nauczyciela - protestował w środę w programie "Tak jest" w TVN24 Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Część środowiska nauczycielskiego uważa, że autonomia nauczyciela polega na tym, że nikt nie ma prawa oceniać pracy nauczyciela - odparł Wojciech Starzyński, prezes zarządu fundacji "Rodzice szkole".

"Totalna opozycja informuje, że zmiany w oświacie przynoszą szkody jakościowe, finansowe oraz cięcia etatów" - wskazała posłanka PiS Anna Sobecka w interpelacji wystosowanej do ministerstwa edukacji. Dopytuje w niej o zwolnienia nauczycieli i wysokie koszty przystosowania toruńskich szkół do reformy edukacji. "W obliczu tych doniesień warto przypomnieć zapewnienia Pani Minister" - zwraca uwagę.

Nie zaczynajcie lekcji w szkołach przed 8:30 – apelują eksperci w Stanach Zjednoczonych i tłumaczą że jeśli amerykańskie dzieci będą wyspane, to amerykańska gospodarka zyska na tym aż 9 miliardów rocznie. Wszystko dlatego, że wyspane dzieci są zdrowsze i lepiej się uczą, a to procentuje w przyszłości. Materiał z programu "24 Godziny".

Chcemy edukację obserwować, chcemy patrzeć ile pieniędzy wydajemy na coś, co jest polityczną fanaberią Prawa i Sprawiedliwości - powiedział podczas strajku przed Ministerstwem Edukacji Narodowej prezes ZNP Sławomir Broniarz. Mimo, że dzisiaj rozpoczyna się reforma, nie zamierzamy odpuszczać - dodał.

Reforma edukacji daje nauczycielom szanse na to, żeby dzieci mogły przejść pełen cykl nauczania - podkreślał wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński (PiS) w rozmowie w radiowej Trójce. Z kolei zdaniem posłów opozycji zmiany te są wprowadzane zbyt szybko i doprowadzą do pogorszenia jakości kształcenia. - Mamy sytuację, w której szkoła, zamiast wychować jakiegoś obywatela świata będzie wychowywać obywatela zaścianka - oceniła Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna).

Musimy się też przyzwyczaić, że będziemy wprowadzać zmiany, bo zmienia się rzeczywistość. Nie możemy stać w miejscu - powiedziała w "Tak jest" w TVN24 wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek. - Edukacja kosztuje nas wszystkich, rząd, samorząd, kosztuje państwo i zawsze będzie kosztować. Pewnie jakieś środki trzeba będzie dokładać - dodała.

Czego uczniowie dowiedzą się na wychowaniu do życia w rodzinie? W nowej podstawie programowej będzie dużo o wartościach chrześcijańskich, a prawie w ogóle o seksie, fizjologii, czy antykoncepcji, którą zestawiono z aborcją. - Nasączenie tej wiedzy ideologią spowoduje paradoksalnie wzrost zainteresowania siecią, twardą pornografią, tym o co nam nie chodzi - alarmuje seksuolog Andrzej Sękowski. Materiał programu "Polska i świat".

Zwolnieni nauczyciele z Podkarpacia biorą sprawy w swoje ręce i pozywają szkoły. Chociaż prawdziwy powód utraty pracy widzą w reformie edukacji, to z dyrektorami szkół spotkają się w sądzie. Materiał magazynu "Polska i Świat".