Porwał ich silny prąd, jedna osoba nie żyje

Miejsce zdarzenia
Poznań. Strażacy podpowiadają jak ratować osoby tonące
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tragicznie zakończyła się kąpiel dwóch osób w morzu w rejonie Darłówka. Plażowicze zostali porwani przez silny prąd. Jednego z nich, mimo prowadzonej resuscytacji, nie udało się uratować.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (17 sierpnia). Dwóch plażowiczów podczas kąpieli w morzu zostało porwanych przez silny prąd.

Do działań skierowano ratowników Brzegowej Stacji Ratowniczej w Darłowie, jednostki ratownicze R-17 i R-26 oraz pojazd ratowniczy Land Rover BSR Darłowo.

Obie osoby zostały odnalezione i wydobyte z wody. U jednej z nich nasi ratownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową.

"O godz. 19:16 na miejsce przybył śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którego załoga przejęła prowadzenie RKO. Nasi ratownicy pozostali na miejscu, wspierając działania LPR" - przekazali ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

Niestety, pomimo prowadzonej resuscytacji, o godz. 20:04 lekarz LPR stwierdził zgon jednej z osób.

Miejsce tragicznego zdarzenia
Miejsce tragicznego zdarzenia
Źródło zdjęcia: Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa

Jak ratować tonącą osobę?

Jeśli widzimy osobę tonącą, najważniejsze jest, by nie wchodzić do wody bez odpowiednich umiejętności i sprzętu, ponieważ możemy sami znaleźć się w niebezpieczeństwie. Należy jak najszybciej wezwać pomoc pod numerem 112 i powiadomić ratownika, jeśli jest w pobliżu. Tonącej osobie z brzegu można podać lub rzucić przedmiot, którego może się chwycić - np. koło ratunkowe, linę czy bojkę - i pomóc jej wydostać się z wody. Jeśli poszkodowany jest nieprzytomny i nie oddycha prawidłowo, po wyciągnięciu z wody należy rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową i kontynuować ją do przyjazdu służb ratunkowych.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: