Martwa dryfowała na krze w Świnoujściu

Martwa foka w Świnoujściu
Martwa foka znaleziona w Świnoujściu
Źródło: Dronoujście
Martwa foka dryfowała na krze w kanale portowym w Świnoujściu. Zwierzę zauważył operator drona, który filmował nabrzeże Portowców w okolicy przeprawy promowej w centrum miasta. Foka leżała na tafli lodu. Zwierzę podczas holowania zsunęło się do wody i zatonęło.

– Foka była zamarznięta. Podczas akcji podejmowania martwej foki zdarzyła się przykra i trudna do przewidzenia sytuacja, bo zamarznięte ciało zwierzęcia wyślizgnęło się holującym i zatonęło w kanale - poinformowała reportera tvn24.pl Ewa Wieczorek, rzeczniczka Urzędu Morskiego w Szczecinie. Według naszych informacji służby podejmą próbę wyłowienia martwej foki.

Przyczyny śmierci nie są znane

Zwierzę mogło zginąć w wyniku zderzenia z jednostką morską, lub w wyniku choroby. Przyczyny śmierci chce wyjaśnić organizacja WWF, z którą współpracuje Urząd Morski w Szczecinie. WWF zajmuje się ochroną przyrody i gatunków zagrożonych. Między innymi prowadzi monitoring ssaków morskich i współpracuje ze służbami przy zabezpieczaniu martwych osobników.

Foka szara jest objęta ścisłą ochroną gatunkową w Polsce.

Opracował Rafał Molenda

Czytaj także: