Awarie sieci energetycznej usunięte. "Wszystko wraca do normy"

prad linia energetyczna slup shutterstock_669527071
Koszalin (woj. zachodniopomorskie)
Źródło: Google Earth
Silny wiatr na północy Polski był przyczyną masowej awarii sieci elektroenergetycznej. Tysiące odbiorców na Pomorzu i w Zachodniopomorskiem było odciętych od zasilania. Awarie w większości zostały przez noc usunięte.

- Awarie były skutkiem zerwanych lub uszkodzonych linii energetycznych. Teraz wszystko wraca do normy - tłumaczy Beata Ostrowska rzeczniczka prasowa Energa Operator. Najpoważniejsze problemy dotyczyły wschodniej części województwa zachodniopomorskiego oraz województwa pomorskiego, gdzie doszło do licznych uszkodzeń linii napowietrznych i stacji transformatorowych.

Awaria masowa

Energa Operator obszar objęty awarią zakwalifikowała jako "awarię masową". Odciętych od zasilania było ponad 10 tysięcy odbiorców a nieczynnych było 388 stacji transformatorowych.

Wyłączenia awaryjne energii elektrycznej
Wyłączenia awaryjne energii elektrycznej
Źródło: energa-operator.pl

Na terenie województwa zachodniopomorskiego przerwy w dostawach energii dotyczyły głównie jego wschodniej części, obsługiwanej przez Energę. Problemy zgłaszane były m.in. w powiatach: białogardzkim, drawskim, szczecineckim, sławieńskim i w regionie Koszalina.

Większa skala awarii występowała w województwie pomorskim, gdzie bez prądu byli między innymi mieszkańcy powiatów: bytowskiego, kartuskiego, chojnickiego, kościerskiego, lęborskiego i wejherowskiego. Łącznie awaria Energa Operator objęła ponad 20 powiatów w północnej Polsce.

Energa Operator informuje, że do usuwania skutków wichury skierowane były brygady techniczne, pracujące w trudnych warunkach terenowych. W pierwszej kolejności prąd był przywracany tam, gdzie awaria dotykała największej liczby odbiorców oraz strategicznych elementów infrastruktury.

Czytaj także: