"Jest to BEZPRAWNA próba wtargnięcia na posesję! Wszelkie takie działania proszę zgłaszać na Komisariat Policji w Bychawie bądź na 112" – czytamy w poście opublikowany w mediach społecznościowych przez Magdalenę Sałek-Lewczyk, wójta gminy Jabłonna w powiecie lubelskim.
Do urzędu gminy w zadzwoniła bowiem mieszkanka z nietypową sprawą.
Powoływali się "względy bezpieczeństwa państwa"
- Przed jej posesją zaparkował prywatny samochód osobowy bez żadnych oznaczeń, z którego wysiadło dwóch mężczyzn w wojskowych mundurach. Żaden z nich się nie wylegitymował. Prosili domowników, żeby wpuścili ich do domu oraz do budynków gospodarczych - mówi Marcin Pastuszak, zastępca wójta gminy Jabłonna.
Dodaje, że mężczyźni powoływali się na "względy bezpieczeństwa państwa".
- Mówili o sytuacji za wschodnią granicą, a nawet tego co się dzieje w Iranie. Twierdzili, że chcą sprawdzić, czy w razie wybuchu wojny wojsko mogłoby się zakwaterować na terenie posesji czy też przejąć część budynków na rzecz działań obronnych – zaznacza.
Zastępca wójta: jeszcze w dwóch innych miejscach
Domownicy na szczęście ich nie wpuścili.
- My natomiast zgłosiliśmy sprawę na policję. Po tym jak opublikowaliśmy ostrzeżenie skierowane do mieszkańców w mediach społecznościowych pojawiły się wpisy, że w innych miejscach też były dwa takie przypadki. Wszystko wskazuje, że byli to oszuści, którzy chcieli dowiedzieć się, co jest w gospodarstwie, po to aby później je okraść – podkreśla Pastuszak.
Ustalają, kim są mężczyźni
Major Damian Stanula, rzecznik oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie twierdzi, że prawdziwi żołnierze w żadnym razie nie prowadzą takich akcji. Natomiast podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie informuje, że trwają czynności zmierzające do ustalenia kim są mężczyźni.
- Działania prowadzone są w kierunku wykroczenia polegającego na podszywaniu się pod funkcjonariusza publicznego. Jesteśmy w kontakcie z żandarmerią wojskową – mówi.
Podkreśla, że ze strony mężczyzn nie doszło do agresji. - Natomiast samo ich pojawienie się było niepokojące – zaznacza policjant.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock