W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, rząd zdecydował się na wprowadzenie pakietu CPN, który ma na celu obniżkę VAT na paliwa i ustalenie ceny maksymalnej, czyli ceny regulowanej na stacjach benzynowych.
Ekonomiści Credit Agricole ocenili w nowym tygodniku "MakroMapa", że rząd może zdecydować o przedłużeniu interwencji na rynku paliw nawet do lutego 2027 roku.
Rynek paliw pod presją
We wtorek, 7 kwietnia ceny paliw pozostają na tym samym poziomie, co w okresie wielkanocnym:
- Pb95 płacimy 6,21 zł za litr;
- Pb98 - 6,82 zł za litr;
- ON - 7,87 zł za litr.
Choć przyjęty w marcu pakiet CPN ma charakter tymczasowy, to zdaniem ekspertów Credit Agricole, uwolnienie cen paliw może nastąpić dopiero w marcu 2027 roku. W ich opinii będzie on mieć ograniczony wpływ na inflację rok do roku.
"W naszym scenariuszu zakładamy jednak, że rząd zdecyduje się utrzymać interwencję - być może w częściowo zmodyfikowanej formule - do końca lutego 2027 r." - podali ekonomiści Credit Agricole.
Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy na paliwa kosztować ma budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT - 900 mln zł miesięcznie.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Marcin Bielecki