Zapadł wyrok dla gwałciciela. Sąd nie miał wątpliwości

Wyrok sądu (zdjęcie ilustracyjne)
Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie)
Źródło: Google Earth
Zapadł wyrok w jednej z najpoważniejszych spraw karnych ostatnich lat w Kołobrzegu. Seryjny gwałciciel usłyszał karę 30 lat pozbawienia wolności. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami.

Sąd Rejonowy w Kołobrzegu skazał 44-letniego Jacka G. na karę łączną 30 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowiadał między innymi za zgwałcenie dwóch kobiet. Przestępstw dopuścił się w warunkach wielokrotnej recydywy.

Proces niejawny

Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami od 21 stycznia 2026 roku. Rozprawom przewodniczył sędzia Sławomir Solnica. O wyroku poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ewa Dziadczyk.

- Sąd uznał oskarżonego za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów. Oprócz kary więzienia orzeczono wobec niego 10-letni zakaz korzystania z praw publicznych. Jacek G. został także zobowiązany do zapłaty po 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz każdej z pokrzywdzonych kobiet - podsumowała Ewa Dziadczyk.

Ustalenia śledczych

Do przestępstw doszło 17 lutego 2025 roku w Kołobrzegu. W mieszkaniu, w którym przebywały dwie ponad 60-letnie kobiety, Jacek G. miał przemocą doprowadzić je do obcowania płciowego. W wyniku zdarzenia kobiety doznały obrażeń ciała, które według prokuratora "spowodowały naruszenie czynności ich narządów ciała na okres poniżej siedmiu dni".

Mężczyzna działał w warunkach wielokrotnego powrotu do przestępstwa. Prokuratura podkreślała ten fakt jako istotny przy wymiarze kary. Oprócz przestępstw seksualnych Jacek G. odpowiadał także za zastraszanie pokrzywdzonych oraz stosowanie gróźb wobec świadków. Z materiału dowodowego wynikało, że groził kobietom pozbawieniem życia, jeśli zdecydują się powiadomić organy ścigania.

W trakcie śledztwa oskarżony nie przyznał się do winy. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj także: