"Zrobiła to Rosja", "już wcześniej próbowano". Komentarze po zabójstwie Andrija Parubija

Andrij Parubij
We Lwowie zastrzelony został Andrij Parubij, były przewodniczący ukraińskiego parlamentu
Źródło: TVN24
W sobotę nieznany sprawca zastrzelił byłego przewodniczącego parlamentu Ukrainy Andrija Parubija. Trwają poszukiwania zabójcy, a tragiczne zdarzenie jest szeroko komentowane przez ukraińskich polityków i publicystów. - To był oczywiście rosyjski zamach - ocenił jeden z nich.
Kluczowe fakty:
  • Andrij Parubij był ukraińskim politykiem, który stał na czele Rady Najwyższej. Został zastrzelony we Lwowie przez mężczyznę, który miał wyglądać jak kurier.
  • Trwają poszukiwania sprawcy, a w mieście ogłoszono specjalną operację "Syrena".
  • - Zrobiła to Rosja. Nie mam co do tego wątpliwości - powiedział politolog Jewhen Mahda.

54-letni Andrij Parubij został zastrzelony w sobotę w godzinach porannych przez nieznanego sprawcę, który poruszał się rowerem elektrycznym w kasku na głowie i z plecakiem kuriera jednej z firm dostawczych. W kierunku polityka oddano około ośmiu strzałów. Zamachowiec zbiegł z miejsca zdarzenia i obecnie jest poszukiwany.

Kto stoi za zamachem na Parubija?

- Jest to oczywiście rosyjski zamach. Rosjanie próbują zastraszyć Ukraińców i chcą zniszczyć wszystkich, którzy konsekwentnie opowiadają się za ukraińską niepodległością - powiedział deputowany opozycyjnej partii Europejska Solidarność i przyjaciel Parubija, Mykoła Kniażycki.

Kim był Andrij Parubij?
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Kim był Andrij Parubij?

Przypomniał, że Parubij stał między innymi na czele samoobrony Majdanu, proeuropejskiej rewolucji godności z przełomu lat 2013-2014, był sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, a w końcu został przewodniczącym Rady Najwyższej (parlamentu). Ostatnio był posłem. - Razem wprowadzaliśmy ustawę o języku ukraińskim - dodał.

Według Kniażyckiego zamachu dokonali Rosjanie. - To był oczywiście rosyjski zamach. Ale już wcześniej próbowano go zabić, zaraz po Majdanie (w 2014 roku - red.), na szczęście wtedy bez powodzenia. Rosjanie próbują z jednej strony zastraszyć Ukraińców, a z drugiej niszczyć wszystkich, którzy konsekwentnie są za ukraińską niepodległością - powiedział parlamentarzysta.

Andrij Parubij
Andrij Parubij
Źródło: Shutterstock

Rosjanie chcą "pokazać, że są wszechmocni"

Politolog Jewhen Mahda także nie ma wątpliwości, że zamachu na Parubija dokonali Rosjanie. Wyraził jednocześnie zdziwienie, że zastrzelony polityk nie był objęty ochroną.

- Zrobiła to Rosja. Nie mam co do tego wątpliwości. I widzę po komentarzach w rosyjskich mediach społecznościowych, że ich celem jest maksymalne rozchwianie sytuacji i pokazanie, że oni są wszechmocni. Że mogą zabijać ludzi, którzy konsekwentnie opowiadają się po stronie interesów narodowych i demokracji - powiedział Mahda.

- Jestem zdziwiony, dlaczego w warunkach wojny nie ochraniano byłego przewodniczącego parlamentu i byłego sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony - mówił.

Parubij "był prawdziwym komendantem"

Znany publicysta Witalij Portnikow ocenił, że zabójstwo Parubija przypomina, iż nawet jeśli kiedyś pojawią się warunki do zakończenia gorącej fazy wojny rosyjsko-ukraińskiej, terror Kremla przeciwko Ukrainie nie ustanie.

"Dla Rosjan nie jest to wojna o terytorium ani o granice, lecz wojna z ukraińskością, która przeszkadza im w odzyskaniu kontroli nad terytoriami i granicami. Dlatego życie w Ukrainie było, jest i jeszcze przez długie dziesięciolecia będzie życiem w twierdzy. A Andrij, nawiasem mówiąc, był prawdziwym komendantem tej twierdzy" - stwierdził na Facebooku.

Zamach na Parubija był drugim zamachem na proukraińskiego polityka we Lwowie. W lipcu 2024 roku, również przed własnym domem, śmiertelnie postrzelona została była deputowana do Rady Najwyższej Iryna Farion, znana przede wszystkim z głośnych kampanii w obronie języka ukraińskiego i związana ze skrajnie prawicową partią Swoboda.

OGLĄDAJ: Pomoc się kończy, frustracja rośnie? Ekspert: to było do przewidzenia
pc

Pomoc się kończy, frustracja rośnie? Ekspert: to było do przewidzenia

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: