Maduro stanął przed sądem. Usłyszał zarzuty

05 1800 tj cl-0015
Maduro nie przyznał się do winy
Źródło: TVN24
Pojmany wenezuelski dyktator Nicolas Maduro usłyszał przed amerykańskim sądem zarzuty udziału w zmowie narkoterroryzmu. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów - poinformował Reuters. Stacja CNN przytoczyła słowa, jakie przywódca wypowiedział przed sądem. Po posiedzeniu został przetransportowany z powrotem do aresztu.

Schwytany przez USA wenezuelski przywódca Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores zostali w poniedziałek postawieni przed sądem federalnym na Manhattanie. Prokuratura zarzuca im uczestnictwo w zmowie narkoterroryzmu, ale także przemyt kokainy do USA oraz dwa zarzuty posiadania karabinów maszynowych lub innej zabronionej broni.

Po posiedzeniu Maduro opuścił budynek sądu, skąd ruszył z powrotem do aresztu.

Nicolas Maduro opuścił budynek sądu federalnego w Nowym Jorku
Nicolas Maduro opuścił budynek sądu federalnego w Nowym Jorku
Źródło: WABC

Maduro nie przyznał się

Jak przekazał przebywający w Nowym Jorku korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona, dyktatorowi został przedstawiony skrócony akt oskarżenia. Maduro nie przyznał się do winy.

Wrona dodał, że wenezuelski przywódca miał mówić, iż jest niewinnym człowiekiem, nie poczuwa się do winy w żadnej z kwestii, które są wymienione w akcie. Dziennikarz relacjonował, że Maduro stale utrzymywał, że jest przywódcą Wenezueli.

Sędzia Alvin K. Hellerstein przedstawił też te same zarzuty jego żonie Cilii Flores. Ona również powiedziała, że jest "kompletnie niewinna" i przekonywała, że jest pierwszą damą Wenezueli.

Jak poinformował Reuters, sędzia nakazał Nicolasowi Maduro stawić się na kolejnej rozprawie 17 marca, kiedy to ma on zostać przesłuchany.

Dyktator zabrał głos na posiedzeniu

Amerykańska stacja CNN przekazała, że Maduro rozpoczął swoje wystąpienie przed sądem słowami: - Zostałem pojmany w swoim domu w Caracas, w Wenezueli.

Zdaniem stacji, to oświadczenie zapowiada jedną z głównych linii obrony wenezuelskiego dyktatora. Miałby on argumentować, że jego pojmanie przez amerykańskie organy ścigania na terytorium obcego państwa stanowiło naruszenie prawa.

Obrońca Nicolasa Maduro - Barry Pollack - również kwestionował legalność schwytania swojego klienta. Zapowiedział także złożenie serii wniosków, twierdząc, że Maduro jest - według niego - głową suwerennego państwa, wobec czego przysługuje mu immunitet.

CNN zauważyło, że nie był to pierwszy raz, gdy ktoś wysuwa podobny argument przed amerykańskim sądem. Ponad 30 lat temu przywódca Panamy Manuel Noriega zarzucił Stanom Zjednoczonym naruszenie prawa międzynarodowego oraz zasad rzetelnego procesu, gdy amerykańskie wojska dokonały inwazji na Panamę i aresztowały go za granicą.

Stacja odnotowała też, że niezwykle rzadko zdarza się, by oskarżony zabierał głos podczas pierwszego przesłuchania w postępowaniu karnym.

Schwytanie Nicolasa Maduro

Wenezuelski dyktator został schwytany przez amerykańskie siły specjalne podczas operacji w Caracas w nocy z piątku na sobotę. Maduro i jego żona Cilia Flores zostali następnie przewiezieni do Stanów Zjednoczonych.

Na Maduro i jego żonie - oraz trzem innym osobom z ich otoczenia, którzy pozostali na wolności - ciążą cztery zarzuty, w tym najcięższy uczestnictwa w zmowie narkoterroryzmu. Pozostałe to przemyt kokainy do USA oraz dwa zarzuty posiadania karabinów maszynowych lub innej zabronionej broni.

Były przywódca oskarżony jest o wieloletnie prowadzenie przemytu kokainy do USA, w tym w ramach współpracy z organizacjami uznanymi przez USA za terrorystyczne: kolumbijskimi bojówkami FARC i ELN, meksykańskimi kartelami Sinaloa i Zetas oraz wenezuelskim gangiem Tren de Aragua. Jeśli Maduro zostanie uznany za winnego, grozi mu kara od 30 lat więzienia do dożywocia.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: