Deklaracja Jarosława Kaczyńskiego o tym, że już wie, kto będzie kandydatem PiS na premiera, nasiliła frakcyjne walki wewnątrz partii. Potwierdzają to w serii nieoficjalnych rozmów z dziennikarzem TVN24+ Patrykiem Michalskim zarówno przedstawiciele harcerzy - skupionych wokół Mateusza Morawieckiego - jak i maślarzy - zebranych wokół Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego, Przemysława Czarnka, Patryka Jakiego i Mariusza Błaszczaka.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Spięcie Morawieckiego z Sasinem. "Mam dwa słowa"
Choć prezes PiS nie ujawnił swojej decyzji szerokiemu partyjnemu gronu, to frakcja harcerzy zdecydowała, że zbuntuje się, jeżeli Jarosław Kaczyński na potencjalnego szefa rządu wskaże europosła i wiceprezesa PiS Tobiasza Bocheńskiego - ujawnia Patryk Michalski w programie "News Michalskiego".
- Jeśli Jarosław Kaczyński go wskaże, to znaczy, że chce nas wypchnąć z partii - mówi jedno ze źródeł.