TVN24 | Świat

Johansson zaniepokojona sytuacją na granicy z Białorusią. Spotkanie przedstawicieli KE z ambasadorami przełożone

TVN24 | Świat

Aktualizacja:
Autor:
asty,js\mtom
Źródło:
TVN24
Rzecznik rządu: nie wiem, po co był ten wpis komisarz JohanssonTVN24
wideo 2/5
TVN24Rzecznik rządu:nie wiem, po co był ten wpis komisarz Johansson

Spotkanie przedstawicieli Komisji Europejskiej z ambasadorami Polski, Litwy i Łotwy zostało przełożone na inny termin - przekazał korespondent TVN24 w Brukseli Maciej Sokołowski. Unijna komisarz do spraw wewnętrznych Ylva Johansson w środę wieczorem na Twitterze wyraziła zaniepokojenie doniesieniami o trudnej sytuacji migrantów na granicach z Białorusią. Napisała, że poprosiła o spotkanie w czwartek z ambasadorami w celu omówienia możliwych rozwiązań.  

Dziennikarze, którzy w związku ze stanem wyjątkowym nie mają wstępu na teren pasa przygranicznego, od tygodni próbują się dowiedzieć, co stało się z grupą migrantów - w tym kobiet i dzieci - wobec których Straż Graniczna zastosowała 27 września procedurę push back i odwiozła z Michałowa z powrotem na granicę z Białorusią.

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

W miniony weekend pojawiło się w internecie nagranie pokazujące grupę migrantów koczujących prawdopodobnie po białoruskiej stronie, blisko granicy z Polską. Najprawdopodobniej widać na nim dzieci migrantów z Michałowa. Wskazuje na to ich wygląd i charakterystyczne elementy ubioru.

Johansson: jestem bardzo zaniepokojona

Johansson napisała w środę wieczorem na Twitterze, że "jest bardzo zaniepokojona doniesieniami o ludziach, w tym dzieciach, którzy utknęli w lasach w tragicznej sytuacji na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej z Białorusią". "Poprosiłam Komisję Europejską i Europejską Służbę ds. Działań Zewnętrznych o spotkanie w czwartek z ambasadorami Polski, Litwy i Łotwy w celu omówienia możliwych rozwiązań" – przekazała.

Spotkanie z ambasadorami przełożone

Korespondent TVN24 w Brukseli Maciej Sokołowski przekazał, że spotkanie przedstawicieli Komisji Europejskiej z ambasadorami Polski, Litwy i Łotwy zostało przełożone na inny termin. Dodał, że ambasadorowie odpowiedzieli, że nie są dzisiaj dostępni i nie mogą zorganizować spotkania w tak krótkim czasie. KE poinformowała, że spotkanie odbędzie się, jak tylko będzie to możliwe.

Korespondent TVN24 zaznaczył, że w spotkaniu nie planowała udziału komisarz Johansson, która przebywa na Malcie. 

Migranci na granicy w rozmowie z TVN24. "Jest bardzo zimno, a my nie mamy żadnej osłony"TVN24

Rzecznik rządu: nie wiem, po co był ten wpis Johansson

O wpis Johansson został zapytany w czwartek po południu na konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Mueller. - Rozmawiałem przed chwilą z ambasadorem (Andrzejem) Sadosiem (Stałym Przedstawicielem Polski przy UE - red.) na ten temat i pani komisarz wycofała się z chęci zorganizowania tego spotkania - powiedział.

Dodał, że Stały Przedstawiciel Polski przy UE "regularnie, statystycznie rzecz biorąc przynajmniej raz w tygodniu, przedstawia wszystkim 27 krajom informacje na ten temat w czasie spotkania stałych przedstawicieli".

- Ta informacja na bieżąco w sposób rzetelny jest przekazywana Komisji Europejskiej oraz wszystkim 27 krajom Unii Europejskiej, w związku z tym nie rozumiem, po co był ten wczorajszy wpis - dodał.

- Jak rozumiem, to miał być pewnego rodzaju ruch polityczny, podobnie jak wcześniejsze informacje dotyczące rzekomego braku chęci spotkania się pana (Mariusza) Kamińskiego, braku chęci współpracy z Frontexem. Dużo takich rzekomych, a później się okazywało wprost nieprawdziwych informacji się pojawiało, bo przedstawiciele Frontexu też byli na granicy - mówił Mueller.

Ylva Johansson spotkała się z Mariuszem Kamińskim

Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński spotkał się z Ylvą Johansson na początku października. - Podniosłam sprawę większej przejrzystości, większej współpracy i zapewnienia, że wszystkie przepisy są zgodne z prawem Unii i mam nadzieję, że minister weźmie to pod uwagę – powiedziała wówczas unijna komisarz.

Autor:asty,js\mtom

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock