Według ustaleń śledczych do zdarzenia doszło o godzinie 13.50 czasu lokalnego po tym, jak asystent reżysera podał Baldwinowi jedną z trzech sztuk broni przygotowanych przez pracującą przy filmie zbrojmistrzynię Hannah Gutierrez-Reed, informując, że jest to broń "zimna", co na planie filmowym zwykło oznaczać, że jest nienaładowana. Aktor miał odegrać tak zwany cross draw, czyli sposób wydobywania broni z kabury zawieszonej po przeciwnej stronie niż ręka, którą strzelec ma ją chwycić. Następnie miał skierować lufę w kierunku kamery.
Pozostało 95% artykułu