Świat

Wycofują się z Afganistanu rok wcześniej

Świat


Premier Australii Julia Gillard oznajmiła we wtorek, że jej kraj zamierza wycofać się z Afganistanu rok wcześniej, niż planowano, czyli być może już do końca 2013 r.

Wśród powodów wcześniejszego wyjścia z Afganistanu Gillard wymieniła poprawę bezpieczeństwa w tym kraju, śmierć przywódcy Al-Kaidy Osamy bin Ladena oraz prawdopodobne wcześniejsze przejęcie odpowiedzialności przez Afgańczyków za prowincję Uruzgan.

W grupie krajów, które nie są członkami NATO, Australia ma w Afganistanie najliczniejszy kontyngent, który składa się z 1550 żołnierzy. Mają oni wrócić do Australii do końca 2013 roku.

Australia planowała wycofać się z Afganistanu do końca 2014 roku, jednak już w listopadzie 2011 roku szefowa rządu mówiła, że może dojść do tego wcześniej. Najliczniejszy w Afganistanie kontyngent amerykański ma zostać wycofany do końca 2014 roku.

"To jest wojna, która ma swój koniec"

- To jest wojna, która ma swój cel. To jest wojna, która ma swój koniec - mówiła Gillard w siedzibie Australijskiego Instytutu Polityki Strategicznej (ASPI) w Canberze.

Zadaniem australijskich żołnierzy w Afganistanie jest szkolenie brygady wojsk afgańskich, która ma przejąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo w prowincji Uruzgan, w środkowej części kraju.

Gillard oczekuje, że prezydent Afganistanu Hamid Karzaj w najbliższych miesiącach ogłosi przejęcie przez siły afgańskie odpowiedzialności m.in. za tę prowincję. Proces wycofywania żołnierzy australijskich zajmie od 12 do 18 miesięcy. Oznacza to, że większość z nich opuści Afganistan do końca 2013 roku. Szefowa rządu nie podała konkretnej daty wyjścia z Afganistanu, podkreślając, że początek tego procesu zależy od Karzaja.

Premier dodała, że możliwe jest, iż po 2014 roku w Afganistanie pozostaną żołnierze australijskich sił specjalnych. Władze Australii będą też pomagać w finansowaniu afgańskiego wojska. Gillard zapowiedziała, że na majowym szczycie NATO w Chicago podpisze z prezydentem Karzajem porozumienie o partnerstwie australijsko-afgańskim. Szefowa rządu podkreśliła, że w interesie narodowym Australii leży to, aby Afganistan ponownie nie stał się bezpieczną przystanią dla terrorystów.

Źródło: PAP