Zawieszenie broni przy elektrowni atomowej

Zaporoska Elektrownia Jądrowa (zdjęcie z kwietnia 2023 r.)
Zaporoska Elektrownia Jądrowa
Źródło: Reuters
Rosja i Ukraina uzgodniły tymczasowe zawieszenie broni w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Dzięki temu możliwe ma być naprawienie uszkodzonej linii energetycznej, która utrzymuje prawidłową temperaturę reaktora.

Od piątku w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej obowiązuje tymczasowe zawieszenie broni. Rosja i Ukraina zgodziły się wstrzymać walki, aby naprawić zewnętrzne linie zasilania, które konieczne są do utrzymania materiału jądrowego w odpowiedniej temperaturze - podał Reuters.

Informację tę potwierdziła również Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA). "Wprowadzone zostało kolejne lokalne zawieszenie broni osiągnięte przy pośrednictwie MAEA, mające na celu przywrócenie zasilania awaryjnego o napięciu 330 kV dla elektrowni jądrowej w Zaporożu" - napisano w oświadczeniu.

"Szef MAEA Rafael Grossi podaje, że obecnie trwają prace związane z rozminowywaniem terenu. Mają one zapewnić bezpieczeństwo ekipom naprawczym" - dodano.

Uszkodzone zasilanie elektrowni

Zaporoska Elektrownia Jądrowa znajduje się w Enerhodarze na południowym wschodzie Ukrainy, na brzegu rzeki Dniepr. To największa elektrownia atomowa w Europie.

W marcu 2022 roku zajęły ją wojska rosyjskie, które nie zezwalają stronie ukraińskiej na dostęp do obiektu. Znajdują się tam tylko Rosjanie oraz kilku ekspertów Międzynarodowej Agencja Energii Atomowej, wpuszczonych przez Moskwę do monitorowania sytuacji.

Obecnie elektrownia nie produkuje energii elektrycznej. Korzysta natomiast z zasilania zewnętrznego, by utrzymać materiał jądrowy w odpowiedniej temperaturze i uniknąć katastrofalnego w skutkach wypadku.

10 lutego rosyjski zarząd elektrowni podał, że w wyniku ukraińskich ataków jedna z dwóch linii doprowadzających zasilanie została uszkodzona. W zeszłym tygodniu dyrektor MAEA alarmował, że elektrownia funkcjonuje jedynie dzięki głównej linii energetycznej, straciwszy zasilanie awaryjne.

Elektrownia w negocjacjach pokojowych

Kwestia kontroli nad Zaporoską Elektrownią Jądrową jest jednym z punktów spornych w rosyjsko-ukraińskich negocjacjach pokojowych.

Widok na Zaporoską Elektrownię Jądrową
Widok na Zaporoską Elektrownię Jądrową
Źródło: Ihor Bondarenko/Shutterstock

W 28-punktowym planie pokojowym przedstawionym w listopadzie przez Waszyngton USA proponowały, aby elektrownia była wspólnie zarządzana przez Ukrainę, Rosję i USA. Każdy kraj kontrolowałby 33 procent zysków, a USA pełniłyby rolę głównego nadzorcy.

Kijów sprzeciwia się, aby Rosja miała jakąkolwiek kontrolę nad elektrownią. Zamiast tego zaproponował, aby zarządzana była ona przez amerykańsko-ukraińską spółkę joint venture. Połowa wytworzonej energii elektrycznej trafiałaby na terytoria kontrolowane przez Ukrainę, a o dystrybucji pozostałych 50 procent miałyby decydować USA. Taka propozycja nieakceptowalna jest z kolei dla Moskwy.

Jak poinformował w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, kolejne trójstronne negocjacje pokojowe mają odbyć się w Abu Zabi na początku marca.

OGLĄDAJ: Czarnobyl. Strefa Wojny
pc

Czarnobyl. Strefa Wojny

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: